Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Protesty przeciwko łączeniu szkół nie pomogły

Nie pomogły protesty uczniów, którzy urządzali odzieżowe akcje (na zdjęciu: czarny wtorek w LO na Czwartku) i argumenty pedagogów. Prezydent przekazał radnym swój projekt zmiany sieci miejskich szkół.
Co proponuje magistrat: * Gimnazjum nr 12 z Podwala trafi do gmachu VII LO na Farbiarską. * Centrum Kształcenia Ustawicznego nr 1 z ul. Podwale trafi do SP 17 przy Krochmalnej. * Zespół Szkół nr 6 z Diamentowej zostanie rozwiązany, a tworzące go szkoły przeniesione do \"kolejówki” na Zemborzycką. * Zespół Szkół Energetycznych z ul. Długiej będzie wchłonięty przez Lubelskie Centrum Edukacji Zawodowej przy Magnoliowej. * Gimnazjum nr 19 i IV LO (oba przy Szkolnej) stworzą zespół szkół. Wtorkowa dyskusja nad prezydencką propozycją trwała kilka godzin. Nauczyciele szkół, których dotyczyć mają zmiany nie byli zachwyceni. – Zdecydowana większość szkół, których dotyczy projekt są bardziej lub mniej zdeterminowani do walki przeciwko temu projektowi – przyznaje Mariusz Banach, przewodniczący Komisji Oświaty działającej w Radzie Miasta. Mimo protestów prezydent skierował do rady swój projekt uchwały. Zabrakło w nim tylko jednego z zapowiadanych wcześniej punktów, dotyczącego szkół na Tatarach. Chodzi o łączenie Gimnazjum nr 17 z ul. Maszynowej z działającymi przy Przyjaźni placówkami: SP11 i XVII LO. Ratusz twierdzi, że dzięki zmianom w sieci szkół oszczędzi pieniądze, których będzie potrzebował m.in. na budowę nowej szkoły na Sławinie, Szerokiem i koło nowych blokowisk rosnących przy przedłużeniu ul. Jana Pawła II. Z szacunków miasta wynika, że dzięki zmniejszeniu liczby obiektów szkolnych oszczędzi rocznie 1,2 mln zł, zaś dzięki temu, że nie trzeba będzie ich remontować w miejskiej kasie zostanie 8 mln zł. Uchwała w sprawie zamiaru zmiany sieci szkół ma być głosowana 24 lutego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama