Do spotkania doszło około godz. 5.15 w rejonie budynków przy ul. Dziewanny 8-10.
– Wychodząc z domu spotkałem dzika. To drugi raz w ciągu trzech tygodni. Za pierwszym razem było ich więcej, w tym lochy z młodymi – relacjonuje pan Piotr, mieszkaniec okolicy.
Jak dodaje, w pobliżu znajdują się ogródki działkowe i niewielki teren zadrzewiony. To właśnie tam, jak podejrzewa, mogą przebywać zwierzęta.
– Parkuję przy lasku i praktycznie codziennie rano słyszę, że coś większego się tam porusza – mówi.
Mieszkaniec zwraca uwagę, że problem może stać się szczególnie istotny wraz ze zbliżającym się początkiem roku szkolnego. Dzieci korzystające z okolicznych przejść i schodów prowadzących przez teren działek mogą rano natknąć się na dziki.
– Nikt nie chce, żeby doszło do niebezpiecznej sytuacji – podkreśla pan Piotr.
Miasto czeka na decyzję w sprawie odłowu
O sprawę zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin. Jak informuje Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin, zgodnie z przepisami Prawa łowieckiego decyzja dotycząca odłowu dzików na terenach miejskich wydawana jest w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim.
– W tej sprawie został już złożony stosowny wniosek i obecnie czekamy na wydanie decyzji. Po jej uzyskaniu możliwe będzie ustawienie odłowni i odłów dzików z terenu miasta – przekazuje ratusz.
Do czasu zakończenia procedury mieszkańcy oraz zarządcy nieruchomości, w pobliżu których pojawiają się dziki, mogą zgłaszać się do Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin.
W siedzibie wydziału przy ul. Tomasza Zana 38, w pokojach nr 13 i 301, bezpłatnie wydawany jest repelent przeznaczony do odstraszania dzików.
Co zrobić w razie spotkania z dzikiem?
Urzędnicy przypominają, że w przypadku spotkania dzika należy przede wszystkim zachować spokój. Nie powinno się podchodzić do zwierzęcia, próbować go przepędzać ani dokarmiać. Jeśli to możliwe, należy spokojnie oddalić się w bezpiecznym kierunku.
Szczególną ostrożność trzeba zachować w przypadku spotkania lochy z młodymi.
Mieszkańcy mogą również przekazywać do urzędu informacje o miejscach, w których dziki pojawiają się regularnie. Jak podkreślają urzędnicy, takie zgłoszenia mogą pomóc w planowaniu dalszych działań.

Komentarze