Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mateusz zaginął 4 lata temu. Jego rodzice wierzą, że żyje

Ojciec zaginionego 4 lata temu Mateusza, nie ustaje w jego poszukiwaniach
– Mój syn poszedł pobawić się nad rzekę z kolegami. Oni wrócili, Mateuszka nie ma do dnia dzisiejszego – mówi Andrzej Żukowski. – Pozostały po nim jedynie ubrania nad rzeką, schowane w pokrzywach. Nie wierzę, że mój syn utonął. Kilkanaście razy całą rzekę przeczesywali nurkowie z najnowocześniejszym sprzętem – podkreśla mężczyzna. Mateusz Żukowski z Ujazdowa (gmina Nielisz) zaginął 26 maja 2007 roku. Miał wtedy 10 lat. Wyszedł z domu około godz. 15 i już nie wrócił. Kilka miesięcy trwała akcja poszukiwawcza prowadzona przez nurków, straż pożarną i rybacką. Zdesperowani rodzice prosili o pomoc jasnowidzów. Zdaniem niektórych, chłopiec żyje i został wywieziony za granicę. W związku z tą sprawą dziś powstała grupa, która ma pomóc szukać Mateusza. W jej skład weszli wydawca strony internetowej lublin.com.pl, adwokat i prywatny detektyw. – Sprawa jest trudna, czas działa na naszą niekorzyść. Ale dołożymy wszelkich starań, by tę sprawę zgłębić. Poprosimy m.in. o pomoc zaprzyjaźnionego jasnowidza – dodaje Krzysztof Kozdrój, prywatny detektyw. Akta postępowania zamierza przejrzeć adwokat, który znalazł się w grupie badającej sprawę Mateusza. – Należy sprawdzić, czy w tej sprawie zrobiono wszystko, co można było zrobić – mówi Marcin Taracha, lubelski adwokat.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama