Reklama
Lublin: Ojciec 2-latka okaleczył się, bo \"nie ma na utrzymanie\"
Pijany mężczyzna najpierw okaleczył się nożem, a potem uciekł ze szpitala. Na koniec przyszedł ze swoim 2-letnim dzieckiem na komisariat z pretensjami.
- 15.03.2011 12:58

W poniedziałek po godzinie 19-tej pogotowie przyjechało do mieszkania przy ul. Lubartowskiej w Lublinie. Był tam 32-letni pijany mężczyzna, który okaleczył się nożem. Przybyłym na miejsce policjantom tłumaczył, że nie ma pieniędzy na utrzymanie rodziny i nie radzi sobie z problemami.
W mieszkaniu była jeszcze żona mężczyzny oraz ich 2-letni synek. Kobieta miała niemal 3 promile alkoholu w organizmie. Dzieckiem zaopiekowała się jego pełnoletnia siostra. Pogotowie zabrało 32-latka do szpitala na badania.
- Mężczyzna uciekł ze szpitala, następnie wrócił do domu i zabrał dziecko – mówi Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie. - Przyszedł z nim na komisariat, gdzie wszczął awanturę z powodu interwencji policji w jego mieszkaniu.
32-latek został zatrzymany do wytrzeźwienia. Miał prawie promil alkoholu w organizmie. Policja zapowiada, ze wraz z matką dziecka odpowiedzą za narażenie go na niebezpieczeństwo.
Reklama

Komentarze