Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Majdanek będzie lepiej strzeżony

Rozbudowany monitoring, nowy system sygnalizacji pożaru i specjalne czujniki w każdym budynku. Tak będzie teraz chronione Muzeum na Majdanku. Półtora miliona zł na poprawę nadzoru dał minister kultury.
Lubelskie muzeum właśnie ogłosiło przetarg na projekt systemów bezpieczeństwa, budowy kanalizacji technicznej oraz systemu sygnalizacji pożaru. To kluczowa inwestycja dla muzeum. Udowodnił to pożar z sierpnia ubiegłego roku, gdy spłonął jeden z baraków (patrz – ramka obok). A potwierdziła kontrola przeprowadzona przez lubelską straż pożarną. Okazało się, że muzeum jest za słabo chronione przed wybuchem ognia. Strażacy zobowiązali muzeum do zainstalowania systemu sygnalizacji pożaru we wszystkich obiektach muzeum. – Nie mogliśmy tego zrobić bez budowy specjalnej kanalizacji technicznej. Dopiero ona pozwoli na wprowadzenie odpowiednich systemów bezpieczeństwa – wyjaśnia Grzegorz Plewik, zastępca dyrektora Muzeum na Majdanku. Z pomocą przyszedł minister kultury – wyłożył 1,5 miliona zł na poprawę bezpieczeństwa muzeum. – Cały projekt obejmie nie tylko muzeum w Lublinie, ale też Muzeum w Bełżcu (oddział Muzeum na Majdanku – red.). To, chociaż otworzone w 2004 r., do tej pory nie miało monitoringu wizyjnego – podkreśla Plewik. – A na Majdanku konieczna jest rozbudowa nie tylko monitoringu wizyjnego, ale całego systemu bezpieczeństwa. Cały teren muzeum zostanie okablowany. – To 90 hektarów i ponad 70 budynków – podkreśla Plewik. – Na tym obszarze zostanie zbudowana kanalizacja techniczna, w której zostaną ułożone światłowody i linie energetyczne. Te będą zbiegały się w centrali monitoringu. Projekt obejmuje nie tylko rozbudowę muzealnego monitoringu. – Ale także nowy system ostrzegania na wypadek pożaru, sygnalizację włamania do poszczególnych budynków i dodatkowe oświetlenie – wylicza Plewik. Dzięki nowemu okablowaniu na terenie muzeum będą też mogły stanąć infomaty – urządzenia, dzięki którym zwiedzający znajdą informacje na temat muzeum i historii obozu. W tym roku ma powstać projekt techniczny całej rozbudowy, kanalizacja techniczna i system przeciwpożarowy. Pozostałe części będą rozbudowywane w kolejnych latach. Podobnej ochrony nie ma nawet Muzeum Auschwitz-Birkenau. – Birkenau zajmuje również wiele hektarów, tam także są drewniane baraki – mówi dyrektor Plewik. – Ale tamtejsze muzeum dopiero szykuje się do budowy nowego systemu bezpieczeństwa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama