Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czworaczki urodziły się w szpitalu przy ul. Jaczewskiego

Ważą niewiele ponad kilogram i są wcześniakami. Urodziły się w 32 tygodniu ciąży na porodówce przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Dzieci – dwie dziewczynki i dwóch chłopców – są zdrowe. Tak jak ich mama.
Czworaczki urodziły się w szpitalu przy ul. Jaczewskiego
Czworaczki znajdują się na tym oddziale (Jacek Świerczyński)
– To pierwszy taki przypadek podczas 17 lat mojej pracy i z tego co wiem, pierwszy w Lublinie – mówi dr Piotr Szkodziak z SPSK 4, lekarz, który prowadził ciążę i przyjmował poród. Kobieta urodziła przy pomocy cesarskiego cięcia, w asyście dwóch lekarzy i położnej. – Poród przebiegł bez komplikacji – dodaje dr Szkodziak. Dziewczynki ważą 1260 i 1220 gramów, a chłopcy 1520 i 1340 gramów. Ich rodzice są z Lublina. Tata czworaczków był wczoraj zdenerwowany, ale i szczęśliwy. – Od przybytku głowa nie boli. Kiedy dowiedziałem się, że żona urodzi czworaczki, byłem w sporym szoku. Dużo większym, niż dziś, po porodzie. Będziemy musieli sobie z tym jakoś poradzić – mówi z uśmiechem pan Marek. Maluchy są pod stałą obserwacją na oddziale terapii noworodków. Leżą w inkubatorach. – Są zdrowe, choć jak to zwykle bywa w przypadku ciąż mnogich, urodziły się przedwcześnie – zaznacza lekarz. Zarówno rodzeństwo, jak i mamę, czeka dłuższy pobyt w szpitalu. – Tego typu ciąże są bardzo eksploatujące dla kobiety, ale i dla dzieci. Trudno w tej chwili powiedzieć, kiedy zostaną wypisane do domu – podkreśla dr Szkodziak. – Prowadzenie ciąży wymagało ścisłej współpracy między lekarzami. Kobieta była odpowiednio przygotowana do porodu. Teraz, razem z dziećmi, będzie miała zapewnioną dobrą opiekę – zapowiada prof. dr hab. Jan Oleszczuk, szef Kliniki Położnictwa i Perinatologii SPSK 4, konsultant wojewódzki ds. ginekologii i położnictwa. Jeszcze nie wiadomo, jakie imiona będą nosić czworaczki. – Czekam, aż żona dojdzie do siebie. Wtedy będziemy wspólnie myśleć, co dalej. Na razie najważniejsze jest to, że dzieci są całe i zdrowie – dodaje szczęśliwy tata. – Gratulujemy rodzicom i bardzo się cieszymy, że naszemu miastu przybyli kolejni obywatele – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta Lublina. – W przyszłym tygodniu prezydent chętnie odwiedzi mamę i całą czwórkę – zapowiada. Niewykluczone też, że rodzina otrzyma od miasta \"wyprawkę”.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama