Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin znowu na drugim miejscu w „Rankingu miast przyjaznych kierowcom”

Lublin zajął drugie miejsce w najnowszym „Rankingu miast przyjaznych kierowcom”. W włos przegrał tylko z Bydgoszczą. Dziesiąta edycja zestawienia, przygotowana przez Oponeo.pl i Yanosik, objęła 19 największych polskich miast. Oceniano je w dwóch grupach – powyżej oraz poniżej 300 tys. mieszkańców – na podstawie wyników w siedmiu obszarach istotnych dla osób zmotoryzowanych.
Lublin znowu na drugim miejscu w „Rankingu miast przyjaznych kierowcom”
Korki w Lublinie

Autor: DW

Lublin otarł się o wygraną

Pośród miast powyżej 300 tys. mieszkańców tryumfuje Bydgoszcz. Tuż za nią uplasował się Lublin. Trzecie miejsce zajął Szczecin, nieznacznie wyprzedzając punktowo Warszawę i Kraków, zajmujące czwartą pozycję. Dalej ex aequo uplasowały się Gdańsk i Wrocław, a następnie zamykające stawkę Łódź i Poznań. 

Lublin zajął drugie miejsce już drugi raz z rzędu. Znacząca przewaga nad będącym na trzeciej pozycji Szczecinem to zasługa dużej płynności ruchu, wysoko punktowanej strefy płatnego parkowania czy najniższych w stawce opłat za ubezpieczenie auta. Atutem są też stosunkowo niskie koszty wymiany opon. Lubelscy kierowcy nie powinni narzekać także na ceny paliw. Największym wyzwaniem dla władz na kolejne miesiące okazuje się poprawa bezpieczeństwa. Liczba kolizji w mieście niepokojąco wzrosła względem ubiegłego roku. 

Jak poradziły sobie mniejsze miasta?

W grupie miast poniżej 300 tys. mieszkańców doszło do większego przetasowania, chociaż na podium na dobre zadomowiła się reprezentacja województwa śląskiego. Tym razem na najwyższym stopniu znalazła się Częstochowa, a tuż za nią Gliwice i Sosnowiec. Czwarta pozycja należy do Katowic, kolejną wspólnie zajmują Kielce oraz Białystok. Dalej uplasował się Toruń, a za nim Gdynia. Przedostatnia lokata należy natomiast do Radomia, który spadł aż z czwartego miejsca. Zestawienie ponownie zamyka Rzeszów.

Dziesiąta edycja niezależnego zestawienia

O ostatecznej klasyfikacji zadecydowała liczba punktów zdobytych w siedmiu kategoriach ocenianych na podstawie obiektywnych danych.To już dziesiąta edycja rankingu, którego metodologia od lat pozostaje właściwie niezmienna.

- Obecnie dysponujemy bogatą bazą danych, pokazującą zmiany, jakie zachodziły w polskich miastach w ostatniej dekadzie. Kluczową wartością zestawienia nie są jednak wyłącznie twarde dane, lecz także dyskusje, które toczą się wokół nich. To właśnie z tych rozmów płyną wnioski, pozwalające tworzyć miasta bardziej przyjazne nie tylko kierowcom, ale wszystkim uczestnikom ruchu – mówi Iza Maciejko-Osmańska z Oponeo.pl.

Obiektywne dane

Ranking uwzględnia takie kategorie, jak średnia prędkość jazdy, liczba kolizji oraz zasady obowiązujące w strefach płatnego parkowania. Analizowana jest również liczba stacji ładowania samochodów elektrycznych, a także podstawowe koszty związane z eksploatacją auta, w tym średnie ceny paliw, ubezpieczenia OC oraz wymiany opon. 

- Ranking odzwierciedla doświadczenia osób, które każdego dnia dojeżdżają do pracy, odwożą dzieci do szkoły czy pokonują setki kilometrów służbowo. Dzięki temu możemy wskazać nie tylko miasta, które dobrze odpowiadają na potrzeby zmotoryzowanych, ale też obszary, które wymagają dalszej pracy – mówi Michał Rożyński z Yanosik S.A.

Co istotne, o udziale miast w rankingu decyduje wyłącznie liczba mieszkańców. Od pierwszej edycji analizowane są te same, największe miasta w Polsce, a podział na dwie kategorie pozwala na bardziej rzetelne, porównywalne zestawienie wyników. Samorządy i miejskie instytucje nie mają wpływu na przebieg ani wyniki rankingu. Ich rola ogranicza się jedynie do przekazania publicznie dostępnych informacji.

Pełny Ranking miast przyjaznych kierowcom 2026, przygotowany przez Oponeo.pl i Yanosik, dostępny jest tutaj.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama