Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Klosz-Art na latarni

Piotr Moszyński (wykonawca projektu, na zdj. z lewej) i Marcin Moszyński (pomysłodawca) montują Klosz – Art. Co to takiego? To instalacja artystyczna, która jest jednocześnie połączeniem zabawy słownej i obrazu.
Klosz-Art na latarni
Klosz-Art pojawi się na latarni (Maciej Kaczanowski)
Na latarni stojącej u zbiegu ulicy Koziej i placu Łokietka zawiśnie rodzaj fotoplastykonu, w którym będzie można zobaczyć Lublin z ponad 50 metrów. Jak to działa? – Niewielkim nakładem siły będzie można osiągnąć coś niezwykłego. Wystarczy schylić się, wejść pod klosz, który będzie tu zainstalowany, by nagle zmienić perspektywę postrzegania – opowiada Marcin Moszyński, współautor Klosz-Artu. – Wewnętrzna strona klosza będzie podświetlona przez latarnię. Światło pokaże panoramę Lublina, która będzie sfotografowana dokładnie z tego miejsca, w którym znajdzie się klosz. Zdjęcia będą wykonywane na wysokości 50 metrów nad ziemią. Na pewno niewiele osób miało okazję spojrzeć na miasto z \"lotu ptaka”, a ja chcę by ludzie obejrzeli je z tej niecodziennej perspektywy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama