Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tarkawian: Szkoda, że w Lublinie nie ma perspektyw

- Wydarzenia kulturalne widoczne są przede wszystkim w centrum miasta, a chyba brakuje ich na obrzeżach. A może ludzie wolą spotykać się w centrum? - pyta Mariusz Tarkawian, rysownik i ilustrator.
Moim zdaniem warto organizować więcej imprez w przestrzeni miasta, więcej festiwali niż jedną Noc Kultury, gdzie są takie tłumy, że nie wszystko można obejrzeć. Może warto pomyśleć nad organizacja imprez mniejszych, ale częściej. Nasza współpraca z sąsiadami zza wschodniej granicy jest chyba mało zauważalna. Najpierw trzeba by tych ludzi poznać, spotykać się z nimi, rozmawiać, a później podejmować określone działania. Jakiejś ciągłej wymiany nie zauważyłem. Lublin jest trochę biedny, brakuje na pewno pieniędzy na niektóre projekty, ale jesteśmy ambitni, staramy się, wszyscy nam kibicują. Czyli jest jakaś wspólnota. Co mnie denerwuje? To, że ludzie stąd wyjeżdżają, nie mają perspektyw. To wielka strata dla miasta, że uciekło stąd wielu młodych, zdolnych i ambitnych ludzi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama