Izbica: Jechali furmanką i kradli słupki przy drodze
Do pięciu lat więzienia grozi dwóm mężczyznom, którzy ukradli cztery słupki znaków drogowych.
- 14.06.2011 14:42
Z rozbrajającą szczerością przyznali się, że chcieli je wykorzystać do budowy płotu. Dodatkowo jeden z nich odpowie za kierowanie zaprzęgiem konnym po alkoholu.
Na podróżujących furmanką podejrzanych mężczyzn zwrócił uwagę policjant po służbie. Funkcjonariusz z posterunku w Izbicy zatrzymał ich do kontroli. Kiedy na wozie zauważył świeżo wykopane słupki jeszcze z pozostałościami ziemi oraz narzędzia wezwał na miejsce kolegów z patrolu.
Ci sprawdzili teren wzdłuż ulicy, którą jechali zatrzymani i w miejscach, w których powinny stać znaki drogowe natknęli się jedynie na puste dołki. Idąc za ciosem w pobliskich krzakach znaleźli także cztery zdemontowane tarcze znaków drogowych wraz z odkręconymi uchwytami.
– To wystarczyło, aby zabrać obu mężczyzn do policyjnego aresztu – mówi Marzena Skiba, rzecznik krasnostawskiej policji. – Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że 49-letni Stanisław S. miał w organizmie blisko 1,5 prom. alkoholu, a Adam S. ponad 2 prom. Aby można było ich przesłuchać, najpierw musieli wytrzeźwieć.
Drogowcy wyrządzone przez pijanych rabusiów straty wycenili na 1,2 tys. zł.
Reklama













Komentarze