Zarząd lubelskich Budowlanych przyjął dymisję dotychczasowego szkoleniowca. – Podjąłem taką decyzję, gdyż czułem się już tym wszystkim zmęczony – tłumaczy Piotr Choduń.
(grom)
28.06.2011 16:10
Budowlani Lublin szukają następcy trenera Piotra Chodunia (Archiwum)
– Nie można być opiekunem drużyny, menadżerem, kierownikiem zespołu, a nawet czasami i niańką dla zawodników. Do tego wszyscy czujemy się zawiedzeni tym, jak potraktowało nas miasto Lublin, zmniejszając stypendia graczom.
– Nie mogliśmy postąpić inaczej – twierdzi prezes Budowlanych Krzysztof Okapa. – Skoro trener złożył rezygnację, przyjęliśmy ją. Piotr Choduń zostaje wciąż w klubie, nadal jest członkiem zarządu.
Kto poprowadzi lubelską drużynę? – Ogłosiliśmy konkurs na stanowisko trenera. Na oferty kandydatów czekamy do 15 lipca. Na razie nie wpłynęło żadne zgłoszenie – tłumaczy Okapa.
Swoją kandydaturę może niebawem zaproponować Andrzej Kozak. Wiosną pełnił funkcję asystenta Piotra Chodunia. – Czekałem na decyzję zarządu. Skoro został ogłoszony konkurs, chcę do niego przystąpić – zapowiada Andrzej Kozak.
Kłopoty finansowe Budowlanych wykorzystują już inne kluby, które poważnie zainteresowały się zawodnikami z Lublina. Na celowniku działaczy Lechii znalazł się m.in. Bartłomiej Jasiński.
Na liście graczy, którzy wkrótce mogą zmienić barwy klubowe, są też inni rugbiści: Rafał Janeczko, Michał Węzka, Wojciech Piotrowicz, Rafał Szrejber. Ponadto graczami Budowlanych nie są już Adrian Chruściel i Łukasz Powałka, którzy byli wypożyczeni z Pogoni Siedlce.
Jaka przyszłość czeka czwartą drużynę w Polsce? – Złożyliśmy już wnioski o wsparcie do Urzędu Miasta i Urzędu Marszałkowskiego. Nie wiemy, kiedy zapadną decyzje. Jeśli środki okażą się takie same jak wiosną, będzie bardzo ciężko walczyć w lidze.
Liczymy jednak na przychylność i zrozumienie władz miasta. Na razie nie bierzemy pod uwagę ostatecznych rozwiązań, czyli zrezygnowania z występów w rozgrywkach ligowych – zapewnia Okapa.
Komentarze