Żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ poprawili ostatnio nastroje swoim kibicom, po tym jak pokonali Lubawę Litex Ostrów Wielkopolski 50:38. W najbliższą niedzielę rywalem zespołu trenera Grzegorza Dzikowskiego będzie ostatni w tabeli Kolejarz Rawicz. Początek zawodów o godz. 18.
30.06.2011 15:47
Mimo pewnego zwycięstwa nad liderem trener Dzikowski w awizowanym składzie na niedzielne spotkanie znowu nieco "namieszał”. Tym razem zabrakło Mariusza Puszakowskiego i przede wszystkim Tyrona Proctora, którzy w starciu z Lubawą wywalczyli odpowiedni 5 i 11 punktów.
Znalazły się za to miejsca dla Karola Barana i Simona Steada. Szkoleniowiec ma jednak możliwość dokonania dwóch zmian w tym zestawieniu. – Ostateczny skład podamy dopiero na pół godziny przed rozpoczęciem meczu.
Musimy być po prostu przygotowani na różne ewentualności, zawodnicy mają przecież na głowie występy w innych ligach. Na pewno sporo rozstrzygnie się także na treningach.
Planujemy zajęcia w piątek i sobotę. Czy Karol Baran ma szansę na powrót do drużyny kosztem Mariusza Puszakowskiego? Prezentują równy poziom, jednak obaj są pokrzywdzeni przez KSM. Gdyby nie to, zarówno jednego jak i drugiego, widziałbym w swoim zespole – przekonuje trener Grzegorz Dzikowski.
Szansę na występ przeciwko Kolejarzowi może także dostać Stead, który ma pojawić się na sobotnim treningu.
– Simon wraca do zdrowia i mam nadzieję, że do formy. Dlatego chcemy dać mu szanse, żeby się pokazał. Decyzja, czy będzie to już w meczu z Kolejarzem należy jednak do naszego trenera Dzikowskiego. Co z Tyronem Proctorem?
Szkoleniowiec ma swoją wizję i nie zamierzamy się do tego wtrącać. Zresztą ten skład i tak nie jest jeszcze ostateczny – mówi prezes Lubelskiego Węgla KMŻ Dariusz Sprawka.
Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że zdecydowanym faworytem w niedzielę jest KMŻ. Zespół z Rawicza do tej pory ma w swoim dorobku zaledwie cztery punkty, po zwycięstwach nad KSM Krosno i Kaskadem Równe. Na wyjazdach Kolejarz poniósł jednak trzy porażki.
Jedynym problemem dla gospodarzy mogą być młodzieżowcy. Mateusz Łukaszewski w środę startował w Łodzi w ramach eliminacji Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Niestety nie będzie miło wspominał tego występu. W swoim pierwszym biegu przywiózł jeden punkt.
Drugiego startu już nie dokończył, bo zaliczył upadek, po którym musiał udać się do szpitala. I spędził tam ponad 2,5 godziny, po czym został wypuszczony do domu. Na razie nie ma zagrożenia, że nie będzie mógł pojawić się w niedzielę na torze, ale zawodnik wczoraj miał jeszcze udać się na dodatkowe badania. Gdyby musiał pauzować, to trener Dzikowski skorzysta z pomocy "gościa”.
Awizowane składy na mecz Lubelski Węgiel KMŻ – Kolejarz Rawag Rawicz:
Kolejarz: 1. Claus Vissing, 2. Marcin Nowaczyk, 3. Szymon Kiełbasa, 4. Piotr Dziatkowiak, 5. Wiktor Gołubowskij, 6. Marek Łozowicki.
Lubelski Węgiel KMŻ: 9. Paweł Miesiąc, 10. Zbigniew Suchecki, 11. Simon Stead, 12. Karol Baran, 13. Cameron Woodward, 14. Mateusz Łukaszewski.
Komentarze