Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pracują, choć od trzech miesięcy im nie płacą

Ponad dwudziestu pracowników Zakładów Zaopatrzenia Ortopedycznego od trzech miesięcy nie dostaje wypłaty. Placówka jest w stanie upadłości, jednak Ministerstwo Zdrowia wciąż oficjalnie tego nie potwierdziło.
Lubelskie ZZO działają od 50 lat. Zajmują się między innymi produkcją protez i wózków inwalidzkich. – Jestem już trzydziestoletnim pracownikiem – mówi anonimowo jeden z zatrudnionych. – Nadal muszę przychodzić do pracy, ale od kwietnia nikt mi za to nie płaci. Z opłatami za mieszkanie zalegam już od dwóch miesięcy. W podobnej sytuacji są pozostali zatrudnieni. – To trwa już rok. Przychodzimy do pracy na 7 rano i wychodzimy po kilku godzinach. Mówi się o likwidacji. W związku z tym mamy już mniej zajęć, choć wciąż otrzymujemy nowe zamówienia – dodaje Marek Dobosz, również wieloletni pracownik zakładów. – Wstrzymują wypłaty lub nie płacą w ogóle. Niektórzy z nas od kwietnia utrzymują się jedynie dzięki pożyczkom. Sytuacja finansowa pracowników wynika stąd, że wciąż nie ma formalnej decyzji o upadłości zakładu. Może ją podjąć jedynie ministerstwo. Pracownicy nie mogą zatrudnić się w innym miejscu, bo formalnie nadal pracują w zakładach. – W lipcu resort nieoficjalnie poinformował o likwidacji placówki – twierdzi Jerzy Kawrygowicz, kierownik działu mechanicznego. – Dowiedzieliśmy się tego jedynie od przełożonych. Słyszeliśmy, że wstrzymane wypłaty otrzymamy w chwili oficjalnego zwolnienia ze stanowisk – tłumaczy. Krzysztof Przystupa, prezes ZZO, przyznaje, że wciąż czeka na decyzję resortu. Ta z kolei nie nadchodzi. – Każdy miesiąc przedłużania pracy to koszt 80 tys. zł – wylicza. – Decyzja o ostatecznej likwidacji umożliwiłaby walkę o ratowanie bądź przeniesienie zakładów. Ministerstwo Zdrowia, zapytane o sytuację lubelskich zakładów, nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi. – Sprawa jest zbyt skomplikowana. Będziemy mogli ustosunkować się do tego za kilka dni – usłyszeliśmy w biurze prasowym resortu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama