- Z kobietami jest tak: zakochuje się pan w jednej, ale coś nie pasuje, to pan idzie do drugiej. A z nalewkami inaczej. Ta jedna i koniec. Bo jest dobra! – tłumaczy Regina Żyła, która kusiła na Europejskim Festiwalu Smaku kolorowymi alkoholami. W sobotę chętnych na te i inne specjały było bardzo wielu.
dudi
10.09.2011 17:48
Stragany wypełnione specjałami to tylko część atrakcji, dla tych, którzy zdecydują się przyjść na Europejski Festiwal Smaku. Na placu Po Farze stanęła scena, na której od 15 można zobaczyć koncerty i prezentacje. Zaczęło się od historii Jana III Sobieskiego. O 18 wystąpił zespół Dagadana, czyli polsko ukraińska grupa, która w ciekawy sposób łączy jazz, folk i… elektronikę.
Ale to dopiero początek muzycznych atrakcji. O godz. 20 zagra Brytyjka, Franka de Mille.
Nie brakuje również chętnych na odwiedzenie Muzeum na Zamku Lubelskim, gdzie o 17 otwarto wystawę "Polaków Portret Własny. Od kuchni”. Ci, którzy chcą się podszkolić w gotowaniu i robieniu nalewek powinni się udać do Hadesu. Tam czekają na nich warsztaty.
Całość zwieńczy niedzielny koncert Stana Borysa. Początek benefisu legendy polskiej piosenki o godz. 20 na Starym Mieście.
Komentarze