- W tym momencie trwa m.in. równanie i pogłębianie skarpy, na której powstanie budynek. Musimy też przeprowadzić badania geologiczne, które pokażą jakość skały. Jeśli nie będzie zbyt dobra, konieczne będą dodatkowe zabezpieczenia skarpy - mówi Andrzej Pisula, burmistrz Kazimierza Dolnego. - W połowie grudnia uzgodniliśmy z drogowcami, jak będą wyglądać drogi dojazdowe do szkoły. Szukamy też alternatywnego planu układu dróg bezpieczeństwa dla straży pożarnej w kontekście przeniesienia kapliczki, czego nie chcą mieszkańcy. Jeśli pojawi się nowy pomysł, oczywiście zgodny z prawem, kapliczka zostanie.
Według projektu budowy nowej szkoły zabytkowa kapliczka z Chrystusem Frasobliwym z 1588 r. miałaby zostać przeniesiona o ok. 6 metrów. O sprawie napisał na swoim blogu były kazimierski radny Janusz Kowalski.
Nowy budynek szkoły ma być gotowy w 2016 roku. Poprzedni został zniszczony cztery lata temu w wyniku wybuchu gazu. Od tego czasu dzieci uczą się w tymczasowym obiekcie zbudowanym z kontenerów.
20 mln zł na odbudowę obiektu ma pochodzić z budżetu państwa, reszta pieniędzy kasy Kazimierza. Wcześniej 500 tysięcy zł na ten cel przekazał Zarząd Województwa. W tym roku inwestycja pochłonie 12 mln zł - 9 mln pochodzi z budżetu państwa, reszta to wkład gminy.
Kapliczka z 1588 r. do przeniesienia? Szukają innych rozwiązań
Pod koniec stycznia zaczną powstawać fundamenty nowego budynku szkoły w Kazimierzu Dolnym.
- 16.01.2015 13:47

Reklama













Komentarze