Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sanepid po raz kolejny zamknął restaurację Naturalis w Lublinie

Muchy latające pomiędzy jedzeniem, wyszczerbione talerze, mięso przechowywane w za wysokiej temperaturze. Takie warunki panowały w restauracji przy ul. Montażowej w Lublinie, którą w piątek zamknął Sanepid.
Sanepid po raz kolejny zamknął restaurację Naturalis w Lublinie
(sxc.hu)
– Warunki, które tam zastaliśmy w Naturalis Restaurant były bardzo złe. W trakcie kontroli wykryliśmy masę poważnych nieprawidłowości. Stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia klientów – mówi Barbara Sawa–Wojtanowicz, kierownik działu żywności w Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej w Lublinie. W pomieszczeniu, gdzie przechowywano produkty spożywcze latały muchy. Mięso drobiowe było przechowywane w chłodni, gdzie było 11 stopni, a według producenta temperatura powinna wynosić 4 st. Celsjusza. – Naczynia były wyszczerbione, a w pomieszczeniu, gdzie przygotowywano jedzenie (wstępną obróbkę warzyw) był remont, wokół leżały płyty paździerzowe – dodaje. W lokalu brakowało także środków do dezynfekcji. Pracownicy restauracji nie byli przygotowani do pracy. – Trójce osób brakowało dokumentacji lekarskiej do celów sanitarno–epidemiologicznych – zaznacza Sawa-Wojtanowicz. W trakcie kontroli okazało się również, że lokal prowadził catering, na co nie miał odpowiedniego zezwolenia. Sanepid nałożył na restaurację mandat w wysokości 500 zł, zakazał jej otwierania do momentu usunięcia nieprawidłowości. Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek w tym miejscu. – W Naturalis Restaurant przeprowadzaliśmy kontrolę w sierpniu 2009 roku, wtedy wykryto podobne zaniedbania. Jak widać właściciele nie wzięli sobie do serca naszych zaleceń – dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama