Reklama
Informatyka UMCS ładna, ale opóźniona
Nawet o miesiąc opóźni się otwarcie nowego budynku Instytutu Informatyki UMCS. Studenci mieli zacząć w niej zajęcia od poniedziałku, ale muszą poczekać. Budynek nie jest jeszcze oddany do użytku i nie został na czas wyposażony.
- 30.09.2011 17:36
– Ten budynek i sąsiadujące z nim stare gmachy fizyki i chemii, to jakby dwa inne światy – mówił nam w wakacje dr Mirosław Urbanek, kanclerz Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. Jeszcze wtedy władze uczelni zakładały, że pierwsi studenci zaczną tam naukę od początku października.
Teraz już wiadomo, że termin jest nierealny. Co prawda w poniedziałek na uczelni jest dzień rektorski (w związku z immatrykulacją studentów I roku), ale od wtorku zaczną się normalne zajęcia. Dla studentów informatyki – w starych budynkach i salach wykładowych. Powód? Nowy obiekt jest jeszcze niegotowy.
– Opóźnienie wejścia studentów do budynku Informatyki jest związane z nieznacznym przesunięciem terminów odbioru budynku oraz ukończenia niektórych procedur przetargowych na wyposażenie – mówi Anna Guzowska, rzecznik UMCS. Mówiąc krótko, gmach nie jest jeszcze odebrany do użytku i nie jest w pełni wyposażony w meble, sprzęt i aparaturę.
Uczelnia zapowiada, że opóźnienie może potrwać nawet miesiąc. – Ostateczną decyzję o rozpoczęciu zajęć podejmie dziekan Wydziału Matematyki, Fizyki i Informatyki – zapowiada Guzowska.
Naukowe cacko
Budynek Informatyki najlepiej podziwiać w nocy, kiedy elewacja jest podświetlona. Okna ul. Akademickiej są otoczone diodami, które mogą zmieniać barwy piętrami albo segmentami. W gmachu będą 4 aule, na każdym piętrze jedna.
Studenci będą mieli do dyspozycji 12 sal ćwiczeniowych o powierzchni od 20 do 60 mkw. Cały budynek będzie klimatyzowany. Ogrzewaniem i klimatyzacją będzie sterować komputerowy system zarządzania.
Budowa pochłonęła 42 mln zł. Wszystkie pieniądze pochodzą ze środków zewnętrznych – z programu Rozwój Polski Wschodniej i dotacji celowej z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Reklama
Komentarze