Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jan Paweł II będzie patronem na Czubach już po raz czwarty

Imię Jana Pawła II ma otrzymać Dom Pomocy Społecznej przy ul. Ametystowej w lubelskiej dzielnicy Czuby. Mimo że tuż obok jest już nosząca to samo imię podstawówka, park oraz ulica, którą – by było wznioślej – Ratusz w Lublinie chciał przemianować na \"aleję”.
– Pomysł wyszedł od mieszkańców. Personel go poparł – wyjaśnia Antoni Rudnik, dyrektor DPS. Wysłał do kurii prośbę o zgodę na takiego patrona i ją uzyskał. Pisma przekazano do Ratusza i tak do Rady Miasta trafił projekt uchwały nadającej imię DPS. Głosowanie ma się odbyć 20 października. – Inicjatywa nadania imienia Błogosławionego Jana Pawła II wpłynęła pozytywnie na aktywność mieszkańców integrując ich do działania – pisze Monika Lipińska, zastępca prezydenta miasta w uzasadnieniu projektu. Tymczasem obiektów, które noszą imię ul. Jana Pawła II w okolicy nie brakuje. W 1990 r. Miejska Rada Narodowa przemianowała ulicę Przełom i znajdującą się na jej przedłużeniu ul. Stogi. W 2001 r. radni nadali imię Jana Pawła II Szkole Podstawowej nr 51 przy Bursztynowej. \"Tu właśnie znajdowały się sektory dla wiernych uczestniczących we Mszy świętej celebrowanej przez Jana Pawła II” – czytamy na stronie szkoły. W 2008 r. padła propozycja, by ul. Jana Pawła II przemianować na Aleje Jana Pawła II. – Ulica może być Pszczela, Kozia, a \"aleje” to coś więcej niż \"ulica” – przekonywał radny Leszek Daniewski (PO). Magistrat podchwycił pomysł, ale radni go odrzucili. Inaczej ponad 343 osoby musiałoby wymieniać dokumenty. W kwietniu 2011 r. radni nadali imię Jana Pawła II parkowi leżącemu m.in. przy \"papieskiej” ulicy i podstawówce. Była to propozycja radnych PiS. – Wierzymy głęboko, że tak wspaniały Patron wyzwoli w nas determinację do budowy dalszych części Parku, pomoże nam wypełnić przesłanie o duchowym, ale i materialnym przeobrażaniu \"tej ziemi” – napisali radni w uzasadnieniu projektu. Czy \"zagęszczenie” jednego patrona na tym samym osiedlu nie jest za duże? – Nie chcemy komentować. Spełniamy tylko wolę mieszkańców DPS – odpowiada Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama