Reklama
Hrebenne: Ukrainiec chciał przekupić celnika. Nie wyszło
Chciał uniknąć szczegółowej kontroli na granicy i dlatego zaproponował funkcjonariuszowi Służby Celnej 500 złotych. Łapówka nie przeszła, zaś Ukrainiec odpowie przed sądem za próbę skorumpowania funkcjonariusza publicznego oraz przemyt. Grozi za to do 10 lat więzienia.
13.10.2011 15:20
Do zdarzenia doszło w środę na przejściu granicznym w Hrebennem.
– Chwilę przed zdarzeniem służbowy labrador, szkolony do wykrywania wyrobów tytoniowych, intensywnym drapaniem zaznaczył pojazd obywatela Ukrainy jako ten, w którym mogą znajdować się papierosy – informuje Marzena Siemieniuk z Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
Funkcjonariusz celny skierował samochód Bohdana P. do szczegółowej rewizji. Podróżny uparcie twierdził, że nie przewozi żadnych nielegalnych towarów.
– W momencie, gdy celnik przystąpił do kontroli, mężczyzna przyznał, że ma 6 kartonów papierosów, a następnie wskazał funkcjonariuszowi 500 zł, znajdujące się w kabinie kierowcy, obiecując kolejne 500 zł po wyjeździe z budynku kontroli szczegółowej – opowiada Siemieniuk.
Bohdan P. dwukrotnie ponowił propozycję, natomiast funkcjonariusz odmówił przyjęcia łapówki i poinformował o wszystkim przełożonego. Policja zabezpieczyła pięć stuzłotowych banknotów i zatrzymała podróżnego.
W samochodzie Bohdana P. – oprócz papierosów – celnicy ujawnili przerobiony zbiornik, w którym znajdowało się 320 litrów paliwa, a w plastikowych pojemnikach 20 litrów. Za próbę przemytu mężczyznę ukarano mandatami na 750 zł.
Dzień wcześniej na tym samym przejściu granicznym celnicy znaleźli w dwóch lwowskich ciężarówkach ponad 2800 paczek papierosów. Kierowcy ukryli nielegalny towar w kołach i w butli sprężonego powietrza. Na poczet grożącej im kary mężczyźni wpłacili łącznie 8,5 tys. zł.
Reklama

Komentarze