Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Po co lustrowano adwokata europosła Piotrowskiego?

Europoseł Mirosław Piotrowski nie był ponownie lustrowany, takie działała lubelski IPN podjął wobec jego adwokata Stanisława Estreicha. Prokuratura uznała jednak, że były legalne i umorzyła śledztwo.
W sierpniu europoseł Mirosław Piotrowski (PiS) zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na przeprowadzeniu przez pracowników lubelskiego IPN tzw. dzikiej lustracji, m.in. europosła i jego prawnika Stanisława Estreicha. Piotrowski łączył to z procesem o zniesławienie, jaki wytoczył naczelnikowi Biura Edukacji IPN w Lublinie. Prokuratura sprawdziła, że IPN nie przeprowadzał nowej lustracji europosła. Dokonał jej jedynie w 2008 roku. IPN podjął jednak takie czynności wobec jego adwokata, Stanisława Estreicha. – Pracownicy IPN działali zgodnie z prawem, bo mieli informacje, które uzasadniały podjęcie takich czynności – mówi Jadwiga Nowak, szefowa prokuratury rejonowej Lublin-Północ. – Śledztwo zostało umorzone, bo pracownicy IPN nie przekroczyli uprawnień. Adwokat w przeszłości był już lustrowany z korzystnym dla niego rezultatem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama