Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kilka nowych połączeń z lotniska Lublin? Ratusz rozmawia z Wizz Air

O uruchomieniu nie jednego, ale kilku nowych połączeń rozmawiają władze Lublina z tanimi liniami lotniczymi Wizz Air. Samorządowcy zakładają, że w ciągu dwóch lat uda im się podwoić liczbę pasażerów odprawianych w świdnickim porcie.
Kilka nowych połączeń z lotniska Lublin? Ratusz rozmawia z Wizz Air
Węgierski przewoźnik obsługuje już połączenia z Lublina do Luton i Oslo, a w drugiej połowie maja linie lotnicze mają uruchomić kolejne połączenie, tym razem ze Sztokholmem. Bilety są już dostępne w systemie rezerwacyjnym.

Ale władze Lublina rozmawiają z Węgrami o kolejnych kierunkach. Takie negocjacje toczą się już od dłuższego czasu. Niedawno przedstawiciel Ratusza był w tej sprawie w Budapeszcie. - Rozmowy nie dotyczą tylko jednego połączenia - przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent miasta.

Wizz Air najwięcej lotów wykonuje obecnie z lotniska im. Chopina na stołecznym Okęciu. Przewoźnik przeniósł się tam po kłopotach portu w podwarszawskim Modlinie, który musiał na pewien czas przerwać obsługę ruchu lotniczego w związku z wadami pasa startowego.Po wznowieniu działalności przez Modlin wróciły tam linie Ryanair, które w Polsce na rynku tanich linii są głównym konkurentem linii Wizz Air. Węgrzy nie zdecydowali się jednak na powrót do portu w Modlinie i zostali na Okęciu. Gdyby Wizz Air uruchomił kolejne połączenia ze Świdnika nasze lotnisko teoretycznie mogłoby się stać dla tych linii nawet tym, czym teraz dla linii Ryanair jest port w Modlinie przejmujący część ruchu z Okęcia. Zwłaszcza, że pogłoski o możliwej bazie Węgrów w Świdniku pojawiają się już od dłuższego czasu. W tej chwili przewoźnik ma w Polsce pięć baz operacyjnych, w Świdniku mogłaby powstać szósta, oczywiście o ile będzie to w interesie linii lotniczych, a Port Lotniczy Lublin zaoferuje im odpowiednio atrakcyjne warunki.

Nieoficjalnie wiadomo, że jeśli Węgrzy uruchomią nowe loty z Lublina, to znajdą się one dopiero w jesiennej siatce połączeń.

Linie Wizz Air nie są jedynymi, z którymi negocjacje prowadzi samorząd Lublina będący głównym udziałowcem świdnickiego lotniska. - Planujemy w najbliższych dwóch latach podwojenie liczby pasażerów - mówi Żuk.

Póki co liczba pasażerów w ubiegłym roku wynosiła blisko 188 tys. i była o niespełna 2 tys. mniejsza od tej z 2013 r., który był pierwszym pełnym rokiem działalności lubelskiego portu. To jeden z najsłabszych wyników w Polsce.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama