Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PKS Wschód z zaufaniem

Odzyskaliśmy zaufanie i zdolność kredytową – zapewnia szefowa PKS Wschód, największego przewoźnika w regionie. Jednak radni wojewódzcy wątpią w uzdrowienie spółki.
Firma należąca do samorządu województwa walczy z zadłużeniem, odpływem klientów i od lat próbuje stanąć na nogach. Miesiąc temu prezes Teresa Królikowska chwaliła się, że na koniec sierpnia firma miała 1,2 mln zł zysku. Nie wszyscy wierzą w poprawę sytuacji firmy. – Czy to prawda, że PKS Wschód kupuje paliwo za gotówkę i stracił płynność finansową? – dopytywał na sejmiku województwa Andrzej Olborski, radny z opozycyjnego PiS. – Nie ma utraty płynności. Natomiast firma musi odzyskać zaufanie podmiotów dostarczających ropę – tłumaczył Jacek Sobczak, członek Zarządu Województwa z PO. Królikowska zapewnia, że firma odzyskała dobry wizerunek. – Mamy zdolność kredytową, może zaciągnąć pożyczki np. na zakup nowych pojazdów czy spłatę zobowiązań wobec dostawcy paliwa – tłumaczy prezes.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama