Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Brakuje chętnych do ratowania zabytków na cmentarzach

Rusza doroczna kwesta na cmentarzu ul. Lipowej w Lublinie. Zbiórka odbędzie się już po raz 25. Niestety, tym razem wyjątkowo brakuje wolontariuszy. Organizatorzy akcji apelują o wsparcie.
Brakuje chętnych do ratowania zabytków na cmentarzach
Dzięki corocznej kweście na cmentarzu przy ul. Lipowej udaje się odnawiać zabytkowe nagrobki (Archiw
Tylko podczas ubiegłorocznej kwesty zebrano blisko 80 tys. zł. Najbliższa zbiórka potrwa dłużej niż zwykle, bo aż od soboty do wtorku. Mimo tego trudno będzie osiągnąć wynik sprzed roku. W kweście uczestniczy zwykle ok. 160 wolontariuszy. – Tym razem zgłosiło się tylko ok. 80 osób – mówi Stanisław Santarek, wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina, który organizuje kwestę. – Mniej więcej połowa to młodzież szkolna, są przewodnicy PTTK. Brakuje nam jednak osób znanych, które zawsze zbierają najwięcej. Lublin jest chyba wyjątkowym miastem w skali kraju. Tylko u nas ludzie rozpoznawalni wstydzą się pokazać. Mam jednak nadzieję, że zmienią zdanie. Każdego chętnie przyjmiemy. Z doświadczeń organizatorów wynika, że znani kwestarze mogą zebrać nawet 2 tys. zł w 1,5 godziny. Ubiegłorocznym rekordzistą okazał się Zbigniew Jurkowski. Miejski radny zebrał w sumie ponad 10 tys. zł. Cała kwesta przyniosła ponad 77 tys. zł, co pozwoliło odnowić 7 zabytkowych nagrobków. Do renowacji wytypowano już kolejną siódemkę. Na wykonanie tych prac potrzeba 90 tys. zł. Zainteresowani udziałem w kweście mogą się zgłaszać, dzwoniąc pod nr 506187804. Organizatorzy zwracają uwagę, by zrobić to jak najwcześniej. Kwestarzom trzeba bowiem przygotować nie tylko puszki, ale również imienne identyfikatory. Zbiórka rozpocznie się w sobotę o godz. 8 rano i potrwa do wieczora. Tak będzie każdego dnia, aż do 1 listopada.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama