Zamość: Dwaj bandyci bez powodu pobili 33-latka idącego z dziewczyną
Jeden miał 1,5 promila alkoholu, drugi 0,3. Obaj wczoraj wieczorem zaatakowali idącego wraz z dziewczyną 33-letniego mieszkańca miasta.
- 15.11.2011 13:54
Wczoraj po godzinie 22 dyżurny zamojskiej komendy powiadomiony został o pobiciu, do którego doszło przy ul. Partyzantów w Zamościu. 33-letni mieszkaniec Zamościa idąc ulicą wraz ze swoją dziewczyną zaatakowany został przez dwóch młodych mężczyzn. Młodzieńcy bili 33-latka i kopali po całym ciele. Towarzysząca 33-latkowi dziewczyna bezskutecznie próbowała mu pomóc.
Nieoceniona okazała się pomoc przypadkowego świadka szamotaniny. Mężczyzna widząc zajście przez szybę swojego samochodu, zatrzymał pojazd i udzielił pomocy pokrzywdzonemu.
Powiadomieni o zdarzeniu policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pobili Zamościanina. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy miasta w wieku 23 i 24 lat. W chwili zatrzymania byli pod wpływem alkoholu. Młodszy miał ponad 1,5 promila alkoholu, starszy 0,3 promila. Obaj noc spędzili w policyjnym areszcie.
Dziś usłyszeli zarzuty pobicia mającego chuligański charakter. Mężczyźni przyznali się do winy i wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze. Zgodnie z kodeksem karnym za pobicie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Reklama













Komentarze