Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowe trolejbusy z klimatyzacją i biletomatami będą jeździć po Lublinie

- Cena nie będzie już tak ważna przy zakupach nowych pojazdów, a bardziej niż dotąd liczyć się będą parametry techniczne – zapowiada Zarząd Transportu Miejskiego. Dostawca nowych trolejbusów będzie musiał udzielić przynajmniej 10 lat gwarancji na konstrukcję nadwozia.
Nowe trolejbusy z klimatyzacją i biletomatami będą jeździć po Lublinie
Przetarg na dostawę ośmiu trolejbusów (Bartłomiej Żurawski)
Wiadomo już, jak oceniane będą oferty od firm, które będą chciały sprzedać Lublinowi nowe trolejbusy w ramach przetargu ogłoszonego przez Zarząd Transportu Miejskiego. Cena nadal będzie najważniejszym kryterium, ale na ostateczną ocenę wpływać będzie tylko w 50 proc. Parametry techniczne będą się liczyć w 40 proc. Szczególnie duży nacisk ZTM kładzie na zabezpieczenie antykorozyjne pojazdów. Wymaga też co najmniej 10-letniej gwarancji na konstrukcję nośną i poszycie nadwozia. Ale najwyżej ceniona będzie gwarancja 14-letnia lub dłuższa. Tak wyśrubowane kryteria ZTM tłumaczy tym, że nadwozie trolejbusu trudniej jest naprawić niż konstrukcję autobusową. A wszystko przez to, że nadwozie musi mieć odpowiedni poziom izolacji elektrycznej. Dlatego ewentualne naprawy byłyby bardziej kosztowne, a później trzeba by po nich prowadzić jeszcze kontrolne pomiary zabezpieczeń. – I mogłoby się okazać, że koszt naprawy wynosi np. połowę ceny nowego pojazdu – mówi Lech Pudło, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. Urzędnicy ogłosili właśnie przetarg na dostawę ośmiu trolejbusów: trzy mają dotrzeć do Lublina najpóźniej we wrześniu przyszłego roku, a pięć kolejnych w sierpniu 2013 r. Każdy z nich musi mieć co najmniej 90 miejsc, w tym minimum 25 siedzących. Przestrzeń dla wózków i pasażerów stojących musi mieć co najmniej 1,8 m. W specyfikacji nie ma zapisu, że przestrzeń ta musi znajdować się po stronie kierowcy. Ale jest za to zastrzeżenie, że jeśli miejsce dla wózków będzie przy drzwiach, to muszą się one otwierać na zewnątrz pojazdu. Na układ, który jest w 15 nowych solarisach kupionych przez MPK pasażerowie skarżyli się wielokrotnie. Trolejbusy będą mieć klimatyzację i co najmniej sześć dużych przesuwnych okien oraz monitoring i automat do sprzedaży biletów. Pasażerowie będą mogli samodzielnie otwierać sobie drzwi tak z zewnątrz pojazdu, jak i z jego wnętrza. W pojazdach będą też nowoczesne kasowniki z dotykowym ekranem pozwalające płacić za przejazd kartą miejską, pasażerowie będą mogli też sprawdzić w takim kasowniku, do kiedy mają ważny bilet okresowy. Zamontowany w trolejbusach system komputerowy ma też śledzić pracę kierowcy, rejestrując takie zdarzenia jak gwałtowne hamowanie lub przyspieszenie, przekroczenie prędkości, a nawet to, jaka temperatura panowała w pojeździe.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama