"Tak na ul. 1 Maja wyglądała w poniedziałek dostawa kurczaków do sklepu. Kierowca chodził po wysypanych kurczakach, załadował do skrzynek i jakby nigdy nic zaniósł do sklepu.” - napisał do nas Czytelnik, który do przesłanej nam informacji dołączył też zdjęcie.
We wtorek pracownicy sanepidu przeprowadzili kontrolę w sklepie. - Już po jej zakończeniu cały drób został wycofany z tego sklepu (w sumie 77 kg mięsa, w tym m.in. cały kurczak i żołądki drobiowe-red.). Nic nie trafiło do sprzedaży. Cały towar zostanie odesłany do producenta - mówi Irmina Nikiel, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Na sklep nałożyliśmy mandat w wysokości 100 złotych za brak nadzoru nad dostarczaniem środków spożywczych.
Dyrektorka PSSE wskazuje, że dostawa odbyła się z rażącym naruszeniem zasad higieny. - Sposób dostawy drobiu do sklepu nie gwarantował też bezpieczeństwa zdrowotnego żywności - podkreśla Nikiel. - Drób został rozsypany na podłogę w samochodzie, który był dowożony po czym zebrany do pojemników i dostarczony do sklepu.
Sklep miał opracowaną procedurę wprowadzania do obrotu żywności. - Według kierownika sklepu kontrolę dostaw dokonuje się wyrywkowo. W tym przypadku jej nie było - dodaje Nikiel.
Kurczaki leżały na podłodze samochodu dostawczego. "Kierowca po nich chodził"
Sanepid wycofał ze sprzedaży kurczaki, które podczas rozładunku wysypały się na podłogę w samochodzie dostawcy. W sklepie przy ul. 1 Maja w Lublinie gdzie drób miał być sprzedawany była dziś kontrola.
- aa
- 20.01.2015 14:00

Data dodania:
20.01.2015 14:00
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze