Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Schronisko dla zwierząt w Chełmie przepełnione. Może powstać następne

Przepełnione schronisko dla zwierząt w Chełmie nie jest w stanie przyjąć kolejnych bezdomnych psów. A takich zwierząt – niestety – przybywa. Nie tylko w mieście, ale także na terenach gmin. Jest pomysł, jak rozwiązać ten problem.
Schronisko dla zwierząt w Chełmie przepełnione. Może powstać następne
(sxc.hu)
Sprawa jest pilna. Tym bardziej że od Nowego Roku w chełmskim schronisku dla zwierząt będzie jeszcze mniej miejsc, niż jest teraz. Zgodnie z nowymi przepisami, znaleźć będzie się tam mogło nieco ponad 60 psów. Teraz jest ich ponad 80. – Nie jesteśmy w stanie sprostać potrzebom gmin – przyznaje Mirosław Blacha, administrator chełmskiego schroniska. – W zasadzie możemy jedynie zapewnić miejsce dla psów z terenu miasta. Mimo to, pięć gmin ma podpisane umowy na umieszczanie bezdomnych psów w schronisku w Chełmie. To gmina i miasto Rejowiec Fabryczny oraz gminy Chełm, Dorohusk i Ruda-Huta. Choć i w tym przypadku, jak przyznaje Blacha, nie zawsze schronisko może przyjąć zwierzęta z braku miejsc. A co z pozostałymi gminami? – Sytuacja jest dramatyczna – mówi Mariusz Kluziak z chełmskiego oddziału Straży Ochrony Zwierząt. – Bezdomne psy są w każdej gminie, ale nie wiadomo, co z nimi robić. Stąd pomysł, aby stworzyć międzygminne schronisko. Realizacja takiego przedsięwzięcia nie jest prosta. Przede wszystkim potrzebny jest teren i zabudowania, na których bazie będzie można stworzyć przytulisko dla zwierząt. O budowaniu go od podstaw nikt nie myśli, bo koszty przerastają możliwości pomysłodawców. – Straż zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc – mówi Paweł Ciechan, chełmski starosta. – Niestety, jedyne działki, jakie powiat mógłby zaproponować, są niezabudowane. Myślę, że trzeba szukać gdzie indziej. Może w Agencji Nieruchomości Rolnych? Kluziak przyznaje, że teren po dawnym PGR czy SKR idealnie nadawałby się na stworzenie schroniska. Ma też nadzieję, że w poszukiwaniach lokalizacji i w pomocy przy przejęciu terenu pomogą wójtowie. – Liczymy na zrozumienie z ich strony – mówi Kluziak. – W końcu chodzi o to, aby pomóc w rozwiązaniu problemu bezdomnych zwierząt właśnie na terenie gmin. – 12 grudnia spotykamy się z wójtami na konwencie – Będę chciał wtedy poruszyć sprawę pomysłu tworzenia międzygminnego schroniska. Takie miejsce jest w naszym powiecie bardzo potrzebne – dodaje starosta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama