Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gmina Niemce ukarana przez UOKiK. Rolnik się poskarżył

Albo za darmo przekażesz nam zbudowaną przez siebie instalację, albo zapomnij o podłączeniu do wodociągu. Za takie praktyki karę musiała zapłacić gmina Niemce. I właśnie to zrobiła. To nie jedyny przypadek problemów z lokalnymi wodociągami w naszym regionie
Gmina Niemce ukarana przez UOKiK. Rolnik się poskarżył
Karę nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, któremu poskarżył się właściciel gospodarstwa rolnego leżącego częściowo na terenie gminy Niemce. Od 1999 r. wybudował on na terenie gminy dziewięć przyłączy. Żeby móc podpiąć się do samorządowej sieci w lutym 2013 r. wybudował wodociąg w Nasutowie. Gmina zgadzała się podłączyć go do wodociągu, ale tylko pod warunkiem, że rolnik nieodpłatnie przekaże jej zbudowany przez siebie wodociąg. A ostatecznie zaproponowano mu, żeby sam zbudował sobie ujęcie wody.

Gdy UOKiK w lipcu zeszłego roku wysłał do gminy zawiadomienie o wszczęciu postępowania, dostał odpowiedź, że takie praktyki nie mają miejsca. Ale z wzorca umowy wynikało coś zupełnie innego. Umowa w sprawie budowy sieci zawierała oświadczenie o wybudowaniu jej na własny koszt przez mieszkańca, który na podstawie odrębnej umowy musiał nieodpłatnie przekazać sieć gminie. Gotowy był nawet wzorzec "umowy darowizny”.

- Gmina nadużyła pozycji dominującej narzucając konsumentom uciążliwe warunki umowy przysparzające jej nieuzasadnionych korzyści - stwierdza Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która nałożyła na samorząd Niemiec 12 tys. złotych kary. - Już została wpłacona - potwierdza.

Niemce nie są wyjątkiem jeżeli chodzi o niezgodne z prawem praktyki związane z gminnymi sieciami wodociągowymi. - Co roku stwierdzamy różne nieprawidłowości w tym zakresie - przyznaje Wiszniowska.

W umowach z klientami wykrywane są różne punkty, które nie mają prawa się tam znaleźć. Samorządy już nie raz próbowały odsuwać od siebie odpowiedzialność za przerwy w dostawie wody, kombinować z metodami rozliczeń w razie awarii wodomierza, albo informowały, że fakturę należy zapłacić w ciągu 14 dni od jej wystawienia, zamiast od jej doręczenia.

W zeszłym roku za "wodociągowe” naruszanie interesów konsumentów ukarane zostało Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łęcznej. W kolejce jest już następne postępowanie przeciwko jednej z gmin z naszego województwa. O co chodzi w tym przypadku? Miejscem, gdzie odpowiedzialność za stan sieci przestaje ponosić właściciel nieruchomości, a zaczyna ponosić gmina jest granica działki. Gmina, która teraz będzie brana pod lupę przez UOKiK przesunęła ten punkt... aż do drogi. Oczywiście na niekorzyść odbiorców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama