Podpalił sąsiadowi stodołę w swoje 18 urodziny. Usłyszał wyrok
Na swoje osiemnaste urodziny podpalił sąsiadowi stodołę. Mowa o Wojciechu S. z gminy Horodło, który przed sądem odpowiadał także za kradzież z włamaniem oraz podpalenie budynku mieszkalnego. Wyrok: rok i 8 miesięcy więzienia, z obowiązkiem naprawienia szkód.
- 21.12.2011 13:59

Do pożaru stodoły doszło w kwietniu w Jankach Horodelskich k. Horodła. Spaleniu uległ budynek, a także składowane w środku słoma, siano, wóz konny wypełniony jęczmieniem, siewnik oraz inny sprzęt rolniczy. Straty wyniosły 18 tys. zł, straż pożarna ustaliła, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie.
Wkrótce policja zatrzymała Wojciecha S., sąsiada pokrzywdzonego rolnika i ucznia specjalnej placówki szkolno-wychowawczej, który w policyjnym areszcie \"świętował” swoje 18 urodziny. Sprawca rzucił na słomę papierosa. Sąd postanowił go tymczasowo aresztować; Wojciech S. do tej pory przebywa za kratkami.
Podczas śledztwa wyszło na jaw, że Wojciech S. ma na swoim koncie także włamanie do niezamieszkałego budynku mieszkalnego w tej samej wiosce i kradzież talerzy, kubków, dzbanka oraz sztućców wartych 300 zł. Do zdarzenia doszło w lutym. Na koniec sprawca podpalił fotel w pokoju. Budynek spłonął, a pokrzywdzony oszacował straty na 8,8 tys. zł.
Sąd Rejonowy w Hrubieszowie uznał Wojciecha S. winnym dokonania wszystkich trzech czynów i wymierzył mu łączną karę roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Oskarżony ma ponadto naprawić szkody, czyli wypłacić właścicielowi spalonej stodoły ponad 3 tys. zł, a gospodarzowi, któremu podpalił pustostan – 9 tys. zł.
Wyrok, który zapadł we wtorek, nie jest prawomocny.
Reklama













Komentarze