Biłgoraj: Radni w obronie krzyża
\" Rada Powiatu w Biłgoraju stanowczo przeciwstawia się usunięciu krzyża z polskiej przestrzeni publicznej oraz apeluje o jego pozostawienie i poszanowanie, a od nowo wybranych przedstawicieli parlamentu oczekuje zdecydowanych działań w celu jego obrony.
- 23.12.2011 10:57

Rada wyraża stanowczy sprzeciw wobec prób usunięcia znaku krzyża z sali Sejmu RP. \"Jesteśmy Polakami, potomkami narodu o wielowiekowej tradycji i kulturze opartej na fundamentach chrześcijańskich. Krzyż będący symbolem chrześcijaństwa jest na trwałe związany z naszą wiarą, kulturą i tradycją. Od ponad 1000 lat towarzyszył Polsce we wszystkich okresach jej dziejów. To znak, który jednoczył Polaków, a w obronie którego wielu naszych rodaków przelewało krew, poświęcało swoje życie. Trwanie przy Krzyżu było trwaniem przy Polsce” – czytamy w stanowisku Rady Powiatu w Biłgoraju w sprawie obrony Krzyża w Sejmie przyjętym przez aklamację w środę.
Radni zaapelowali o szacunek dla Krzyża, symbolu najgłębiej zakorzenionego w dziedzictwie narodu polskiego.
\"To właśnie Krzyż staje się dzisiaj widocznym znakiem przypominającym o naszej godności, o tym kim jako naród byliśmy, jesteśmy i będziemy. Nie pozwólmy usunąć Krzyża z życia rodzinnego, społecznego czy publicznego, gdyż jest on drogowskazem dla naszego pokolenia wyznaczającym zasady i wartości, jakimi powinniśmy się kierować” – napisali radni w stanowisku, które ma trafić do marszałka Sejmu RP Ewy Kopacz.
Przypomnijmy, że pomysł pozbycia się krzyża z gmachu przy ul. Wiejskiej forsuje Ruch Palikota, który w ostatnich wyborach na ziemi biłgorajskiej zdobył ponad 20 proc. poparcia. Nic dziwnego, bo lider ugrupowania urodził się i wychował w Biłgoraju.
Janusz Palikot wysuwa antyklerykalne hasła, a mieszkańcy powiatu biłgorajskiego słyną z pobożności; w diecezji zamojsko-lubaczowskiej są w czołówce pod względem frekwencji i liczbę wiernych przystępujących do komunii świętej.
Reklama













Komentarze