Reklama
Komendant: Nie mam sobie nic do zarzucenia
- Nie mam sobie nic do zarzucenia, w sprawie toczy się postępowanie wyjaśniające – twierdzi Piotr Kuczmara, komendant III Komisariatu w Lublinie. Policjant nie chciał jednak odpowiadać na nasze pytania.
- dj
- 25.01.2012 21:27
Sprawę opisaliśmy we wtorek. Zaczęło się od tego, że patrol przywiózł do IV Komisariatu w Lublinie pijanego mężczyznę. Awanturował się on na ul. Głębokiej. Okazało się, że to policjant z III Komisariatu.
Do domu zabrał go Piotr Kuczmara, jego zwierzchnik, a prywatnie – szwagier.
Mimo że doszło do tego przed dwoma tygodniami, w IV Komisariacie nie nadano biegu sprawie awanturującego się policjanta.
Dlaczego? Wyjaśnia to teraz Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, która wszczęła postępowanie wewnętrzne dopiero po naszym sygnale. Sprawdza też rolę komendanta, który przyjechał po swego szwagra.
Czytaj więcej o sprawie w tekście:
Pijany policjant awanturował się na ulicy. Szwagier-komendant zabrał go do domu
Data dodania:
25.01.2012 21:27
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze