Rada adwokacka upomina prawnika z Lublina
Upomnienie za zachowanie sprzeczne z zasadami etyki zawodowej – taką karę otrzymał prawnik z Lublina, na którego poskarżył się jego własny klient. Z karą wymierzoną przez Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Lublinie, adwokat się nie zgadza. Sprawą zajmie się teraz Sąd Dyscyplinarny.
- 24.01.2012 19:17
Prawnik reprezentował z urzędu Andreasa Webera, pochodzącego z Lublina obywatela Niemiec. Weber nie był zadowolony z jego pracy, więc wypowiedział mu pełnomocnictwo. Prawnik nie pozostał mu dłużny. Jego uwagi na temat Webera trafiły do Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) i do sądu.
Weber odebrał to jako ujawnienie tajemnicy adwokackiej i założył mu sprawę sądową. Domagał się przeprosin. Sprawa ruszyła pod koniec sierpnia ubiegłego roku, ale została od razu zawieszona do czasu, aż wyjaśni ją Rada Adwokacka.
W grudniu dziekan rady zadecydował o ukaraniu prawnika upomnieniem. Uznał, że adwokat zachował się sprzeczne z zasadami etyki zawodowej. Po pierwsze przekazał Radzie nieprawdziwe informacje na temat swojego klienta. Po drugie, bez zgody klienta zrezygnował ze składania odwołania od postanowienia sądu.
Dziekan ORA nie dopatrzył się jednak ujawnienia tajemnicy adwokackiej. Mimo to prawnik odwołał się od wymierzonej kary. – Jestem tym zaskoczony– mówi Andreas Weber. – On nie chce polubownie rozwiązać sprawy, bo mógł mnie przeprosić i zakończyć sprawę dużo wcześniej.
Co na to oskarżany prawnik? – Pozostawiam decyzję Rady Adwokackiej bez komentarza. Nie pozwalają mi na to przepisy. Ale przyznaję, złożyłem odwołanie i sprawą zajmie się Sąd Dyscyplinarny – mówi.
Reklama
Komentarze