Centrum Spotkania Kultur: Koniec symbolu bezradności
To już końcówka przygotowań do wielkiej inwestycji w środku miasta: budowy Centrum Spotkania Kultur (teraz to Teatr w Budowie), odnowienia Teatru Muzycznego i Filharmonii oraz budowy placu Teatralnego z parkingiem podziemnym na 250 aut.
- 27.01.2012 14:35
Umowę o współpracy przy budowie placu Teatralnego podpisali marszałek Krzysztof Hetman (PSL) i prezydent miasta Krzysztof Żuk (PO).
Władze miasta zgodziły się przekazać na plac do 25 mln zł. Dwa dni temu zarząd województwa przyjął dokumentację wykonawczą na budowę CSK oraz modernizację Teatru i Filharmonii przygotowaną przez architektów z biura Stelmach i Partnerzy. Na początku przyszłego tygodnia zostanie ogłoszony przetarg na wszystkie trzy zadania.
– Przez ostatnich 12 miesięcy udało się zrobić więcej niż przez 40 lat trwania Teatru w Budowie – chwalił się dziennikarzom Hetman.
– Symbol bezradności, jakim był dotychczas Teatr w Budowie w ciągu kilku lat zmieni się w piękną XXI-wieczną architekturę – zapowiada.
Teraz w miejscu przyszłego placu Teatralnego stoi płot budowy Teatru. – Pomijając kwestie estetyczne, to będzie przestrzeń dla działań kulturalnych, której Lublin potrzebuje – mówił Żuk. Przypomniał, że CSK jest elementem paktu, który miasto chce przedstawić Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Cała inwestycja ma być gotowa do połowy 2015 roku. Plac Teatralny znajdzie się w dyspozycji miasta – to znaczy, że podziemny parking (dwie kondygnacje, 250 miejsc dla samochodów) – będzie zarządzany przez urzędników prezydenta i to oni zdecydują czy zapłacimy za parkowanie.
* Na początku przyszłego tygodnia zostanie ogłoszony przetarg na budowę CSK, modernizację Teatru i Filharmonii oraz wykonanie placu. Jeśli nie będzie protestów do wyników postępowania, robotnicy zaczną prace jesienią. – Przetarg napawa niepokojem. Nie możemy przewidzieć jak harmonijnie pójdzie wybór wykonawcy. To jest w pewnym sensie koszmar inwestora: każda strona bez względu na to czy ma rację, może protestować i przedłużać procedury o 3, 5 czy 7 miesięcy - stwierdził Jacek Sobczak (PO), członek zarządu województwa.
* Tymczasem CSK już ma spore opóźnienie. Projekt budowlany pracownia Stelmacha oddała wiosną ubiegłego roku, aż 144 dni po terminie. Architekci i urzędnicy spierają się o koszty modernizacji Teatru Muzycznego i Filharmonii – ci pierwsi twierdzą, że Urząd zapisał zbyt mało. Sprawa jest w sądzie.
Reklama
Komentarze