Kurów: Pijany kierowca proponował policjantom po 350 zł na głowę
W sobotę po południu policjanci z Kurowa patrolując trasę Olempin-Kłoda zauważyli jadącego z przeciwka forda mondeo. Kierowca jechał wężykiem i nie był w stanie zapanować nad autem.
- 19.02.2012 12:03
- Policjanci zawrócili, aby zatrzymać samochód do kontroli i sprawdzić, co jest powodem takiego zachowania kierowcy - relacjonuje Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie.
Mimo prób zatrzymania, kierowca nie reagował. Skręcił w polną drogę, gdzie został wreszcie zatrzymany. Od 50-letniego mieszkańca gm. Kurów czuć było silną woń alkoholu. Mężczyzna nie miał też przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania, gdyż jak się później okazało, ma orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia.
W drodze do komisariatu 50-latek postanowił załatwić sprawę na swój sposób. Poprosił policjantów, aby podwieźli go pod najbliższy bankomat, żeby mógł wypłacić pieniądze. Zaproponował policjantom 500 zł w zamian za odstąpienie od dalszych czynności. Chwilę później podwyższył stawkę do 700 zł.
- Będziecie mieli po 350 zł na głowę, odwieziecie mnie do domu i sprawa załatwiona - powiedział policjantom.
Funkcjonariusze nie przystali jednak na jego propozycję. Zamiast do domu mężczyzna trafił na komisariat. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2,7 promila alkoholu.
Reklama













Komentarze