Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Puławy: Afera sprzed lat daje w kość dyrektorce

Dyrektorka odpowiadająca za oświatę w gminie Puławy została skazana na 14 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata za przekroczenie uprawnień. Zarzuty dotyczą czasu, kiedy była sekretarzem Urzędu Miasta w Kraśniku. Wyrok nie jest prawomocny.
Puławy: Afera sprzed lat daje w kość dyrektorce
Proces Beaty Niedziałek (nazwisko podajemy za jej zgodą - red.), byłej sekretarz Urzędu Miasta w Kraśniku, obecnie dyrektorki Samorządowej Administracji Placówek Oświatowych (SAPO) w gminie Puławy toczy się od 2012 r. Zdaniem prokuratury Niedziałek jako sekretarz Urzędu Miasta w Kraśniku przekroczyła swoje uprawnienia poprzez przyznanie nagród pracownikom urzędu, z których pieniądze w rzeczywistości trafiły na zakup alkoholu, leków i zrefundowanie kosztów pobytu w hotelu. Niedziałek miała przez to działać na szkodę kraśnickiego Ratusza.

Sąd uznał, że Niedziałek jest winna zarzucanych jej czynów. - Zapadł wyrok skazujący - rok i 2 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, kara grzywny w wysokości 120 stawek po 20 złotych i pokrycie kosztów sądowych - mówi Marzena Goleń, prezes Sądu Rejonowego w Kraśniku. - Oskarżona nie przyznała się do winy.Wyrok nie jest prawomocny. - Z całą pewnością wystąpię z apelacją, jak tylko poznam pisemne uzasadnienie wyroku. Uważam że jest on dla mnie niesprawiedliwy i krzywdzący - mówi Beata Niedziałek. - W sprawie nagród powinny tłumaczyć się zupełnie inne osoby. To nie ja powinnam odpowiadać w tej sprawie przed sądem. W dodatku zostałam pomówiona przez byłe pracownice Urzędu Miasta i na ich zeznaniach opierał się akt oskarżenia. Moim zdaniem są one niewiarygodne i sprzeczne z zeznaniami innych świadków, zresztą świadków oskarżenia, i to zostało ujawnione przed sądem. Wszystko w tej sprawie stoi na głowie.

Niedziałek uważa, że jest niewinna. - Mam nadzieję, że w postępowaniu w drugiej instancji zostanę oczyszczona z zarzutów opartych na pomówieniu - dodaje Niedziałek. - Nie wyobrażam sobie życia z wyrokiem za przestępstwo, którego nie popełniłam. A dzisiaj tak właśnie jest.

Dyrektorka SAPO od 3 lutego przebywa na zwolnieniu lekarskim. - Po powrocie do pracy będę rozmawiała z panem wójtem na temat mojej przyszłości zawodowej - zapowiada Niedziałek.

- Nic nie wiem o wyroku. Nie dotarły do mnie żadne informacje na ten temat, dlatego ciężko mi jest się w tej sprawie wypowiadać - mówi Krzysztof Brzeziński, wójt gminy Puławy. - Z tego co wiem, pani dyrektor jest na zwolnieniu lekarskim.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama