Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kaczyński w Lublinie: Zaczyna się objazd kraju. Posłowie odwiedzą każdą parafię

Jarosław Kaczyński musiał bronić lubelskich posłów PiS na sobotnim spotkaniu w Lublinie
Kaczyński w Lublinie: Zaczyna się objazd kraju. Posłowie odwiedzą każdą parafię
(Wojciech Nieśpiałowski)
W wypełnionej po brzegi auli im. Lecha Kaczyńskiego w budynku wydziału prawa KUL szef największej opozycyjnej zachęcał żeby \"cisnąć\" rząd Donalda Tuska, organizować się i działać, bo to przyniesie zmiany. Po wystąpieniu odpowiadał na pytania zadawane na kartach przez uczestników spotkania. Na pytanie o legalizację marihuany odparł: - Człowiek może żyć szczęśliwie nawet bardzo szczęśliwie bez marihuany. Jak chce żeby mu zaszumiało w głowie to ma tradycyjne środki. Szef PiS opowiedział się za budowę elektrowni atomowej w Polsce, utrzymaniem KRUS (\"jej likwidacja doprowadzi do głodu na wsi\"), dekomunizacją. - Kto kieruje z zewnątrz Tuskiem - przeczytał Kaczyński pytanie z sali. - Żebym to ja wiedział - odparł, a sala nagrodziła go oklaskami. Kaczyński musiał się zmierzyć też z trudniejszymi pytaniami. Np. o to, że co zrobić żeby PiS w następnych wyborach nie miał mniej posłów z naszego regionu. - Posłowie prowadzą działalność... - zaczął Kaczyński. - Nie prowadzą, kiepską działają - przerwały mu głosy z sali, a potem rozległy się oklaski. - Będę to weryfikował, ale znam ten skład i jestem przekonany, że może nie dostrzegliście ich pracy - ciągnął prezes. - Nie byli zainteresowani raportem o nieprawidłowościach przy wyborach. My jesteśmy oddani PiS, chcemy wam służyć - narzekała kobieta. Dostała brawa. - Jest problem z zamykaniem PiS. Taki kłopot był też w Porozumieniu Centrum, Unii Wolności i Platformie Obywatelskiej - tłumaczy szef PiS. Przekonywał, że posłowie pracują, ale nie są też na każde zawołanie. - Posłowie powinni robić regionalne spotkania - powiedział Kaczyński. - Nie ma, nie ma - odparły głosy z sali. - Zaczyna się objazd kraju. Posłowie odwiedzą każdą parafię. Nam nie chodzi o wykorzystywanie Kościoła. Parafia to jednostka terytorialna, bo wieś jest za mała, a gmina za duża - zapowiedział Kaczyński. Dodał, że wyborcy powinni wymagać od posłów reagowania na nieprawidłowości. - Zarzut, że posłowie PiS nic nie robią jest niesprawiedliwy. Oczywiście każdy szef chciałby żeby było jeszcze lepiej. Proszę wymagać od posłów aktywności - stwierdził polityk.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama