Chełmianka mająca po dwóch kolejkach sześć punktów na starcie z beniaminkiem pojechała z zamiarem wywalczenia trzeciej wygranej z rzędu i bardzo szybko wzięła się do pracy. Już w szóstej minucie gola dla ekipy z Chełma strzelił Piotr Cichocki. Goście poszli za ciosem i w 25 minucie na 2:0 trafił Paweł Tomczyk, a w 36 minucie napastnik Chełmianki miał już na koncie dwa trafienia.
Goście zeszli na przerwę z wysokim prowadzeniem i na drugą połowę nie wyszedł już Tomczyk, a także Jakub Kuzdra. Spotkanie się wyrównało, ale gospodarze nie byli w stanie zagrozić przyjezdnym i trzy punkty pojechały do Chełma.
– Pierwsza połowa to dobra gra i dużo sytuacji z naszej strony. Strzeliliśmy trzy bramki więc można powiedzieć, że w pierwszych 45 minutach było wszystko jak trzeba. Natomiast klasowy zespół, a za taki chcemy uchodzić, nie może sobie pozwolić, by tak grać w drugiej połowie. Na boisku panował chaos. W środę czeka nas kolejne spotkanie i zamiast grać spokojnie, to wdaliśmy się w „kopaninę”. Skończyło się wynikiem 3:0 dla nas, ale w przyszłości nie możemy sobie na to pozwalać – powiedział po meczu Ireneusz Pietrzykowski, trener Chełmianki.
– Zmiany Kuzdry i Tomczyka zostały przeprowadzone po to, by Ci zawodnicy byli jak najlepiej przygotowani do kolejnego spotkania – dodał szkoleniowiec Chełmianki.
Chełmianka po trzech kolejkach ma na koncie dziewięć punktów i prowadzi w tabeli Betclic III Ligi. W środę biało-zieloni pojadą do Dębicy na starcie z tamtejszą Wisłoką, która zgromadziła do tej pory siedem punktów i zajmuje trzecie miejsce w stawce.
Moravia Morawica – Chełmianka 0:3 (0:3)
Bramki: Piotr Cichocki (6), Paweł Tomczyk (25, 36).
Moravia: S. Pietras, Wrześniewski, Pierzchała, Przybysławski, Więckowski (70 Sornat), Poliashenko, Lisowski, Rożek (46 Didiaiev), Siwek (Jemioł), Żądło (70 Verbytskyi), M. Rybus (46 Sala).
Chełmianka: Wilk, Koncewicz-Żyłka (56 Wiatrak), Cichocki, Jakubowski, Cichocki, Bajonko (70 Idziak), Banaszewski, Kucharczyk (62 Koziej), Okoniewski, Kuzdra (46 Abate), Tomczyk (46 Maszkowski).
Sędziował: Cich.


Komentarze