Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamojska: Brakuje na remont, bo lokatorzy nie płacą

Jeden z lokatorów budynku przy ul. Zamojskiej 43 w Lublinie narzeka na częste awarie. Ale administracja uspokaja: to tylko chwilowe usterki.
Zamojska: Brakuje na remont, bo lokatorzy nie płacą
Na podwórku kamienicy leżą stosy gruzu i innych odpadów z remontowanych lokali. (Maciej Kaczanowski)
Na podwórzu budynku widać głębokie kałuże. Czuć zapach ścieków. Na środku leżą stosy gruzu i innych odpadków z remontowanych lokali. – Ludzie wykupują tutaj mieszkania na własność i remontują, stąd te śmieci – tłumaczy nasz Czytelnik. – Pozostali, czyli ok. 7 rodzin, ma nakaz eksmisji. Ja i moja rodzina mamy eksmisję od lipca ub. roku, a o mieszkanie staramy się od pięciu lat. Ale nie jest łatwo. Mężczyzna narzeka na częste awarie. – Wody nie ma od rana do godziny 18, studzienki na podwórzu wylewają. Drzwi wejściowe są w takim stanie, że same niedługo wypadną z framug – narzeka nasz Czytelnik. Zarządca budynku uspokaja jednak, że ostatnie niedogodności to przypadek. – Mieliśmy awarie wody, ale robiliśmy wszystko, żeby ją usunąć – tłumaczy Elżbieta Piątkowska, prokurent firmy ADM Śródmieście, która zarządza budynkiem. – Zakręcaliśmy wodę tam, gdzie dochodziło do usterek. To stary budynek, rury pękają pod wpływem mrozu. Żeby je naprawić, trzeba było rozkopywać podwórko, bo w tak starych budynkach nie ma dokładnej dokumentacji instalacji. Podkreśla, że wielu lokatorów nie płaci czynszu. Dlatego brakuje pieniędzy na utrzymanie budynku w należytym stanie. – Wspólnota mieszkaniowa będzie się teraz zastanawiała, skąd wziąć środki na naprawy – dodaje Piątkowska. Jakie rozwiązania wchodzą w grę? – Być może do napraw i remontów będą musieli dołożyć się właściciele, ale może będą też szukać zewnętrznych źródeł finansowania – mówi prokurent firmy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama