To już tradycja, że kiedy stopnieje śnieg, wyłaniają się spod niego wielkie dziury w asfalcie. Takich wyrw nie brakuje nie tylko w samym Zamościu, ale i w drogach dookoła miasta.
Paweł Romaniuk
08.03.2012 10:41
Ulica Spadek na Nowym Mieście w Zamościu (Paweł Romaniuk)
Komentarze