Powiat tomaszowski: Wpadł i złodziej, i paser
Po dwóch miesiącach poszukiwań dzielnicowym z Lubyczy królewskiej udało się ustalić, kto stoi za kradzieżą, do której na początku stycznia doszło w Rudzie Żaurawieckiej osadzie. To 37-latek z gminy Lubycza. Złodziej został zatrzymany. Mundurowi namierzyli także pasera, u którego mężczyzna spieniężał łupy.
- 13.03.2012 11:17

Co 37-latek ma na koncie? Demontaż i kradzież metalowych drzwi, dwóch bram oraz skrzynki z licznikiem elektrycznym. Poszkodowana firma Agroinwestycja z Wierzbicy wyceniła swoje straty na 3 tys. zł i zgłosiła sprawe policji.
W poniedziałek mundurowi namierzyli i zatrzymali sprawcę.
– Mężczyzna już usłyszał zarzut. Grozi mu do 5 lat więzienia – informuje Ireneusz Stromidło, rzecznik tomaszowskiej policji. Dodaje, że jego kolegom udało się odzyskać część skradzionych przedmiotów.
– Ustalili także pasera, 57-letniego mieszkańca Lubyczy Królewskiej, który je nabył. Mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia Stromidło.
Reklama













Komentarze