Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Klub Shine broni się i prezentuje nagrania z monitoringu (wideo, zdjęcia)

– Nasi ochroniarze zachowali się w pełni profesjonalnie – przekonuje właściciel klubu Shine. Pokazał też nagranie z kamer, które zarejestrowały bijatykę z gośćmi. I zapowiada pozew przeciwko osobom, które na to, jak zostały tam potraktowane, poskarżyły się do mediów.
Klub Shine broni się i prezentuje nagrania z monitoringu (wideo, zdjęcia)
Klub zaprezentował dziś dziennikarzom zapis monitoringu prezentujący zajście (Monitoring klubu Shine
Właściciel klubu tłumaczy, że kobietę wiele razy proszono o wyjście. – Ochroniarz ją wyprowadził, bo obrzucała inwektywami. Groziła, przeszkadzała w pracy. Stała tam 8 minut – tłumaczy Szczepkowicz. Kamera na zewnątrz zarejestrowała jak ochroniarz przepycha się z kobietą. Ta zapiera się nogami. Niemal natychmiast z kolejki wybiega dwóch mężczyzn. To mąż i przyjaciel pani Marleny. Dochodzi do przepychanki i wymiany ciosów. – Jak mieli się zachować widząc, że ktoś mnie szarpie? – pyta nasza czytelniczka. Dalsze zdarzenia obserwujemy z trzeciej kamery, umieszczonej nieco dalej. Widzimy, jak ochroniarz z impetem rzuca panią Marlenę na ziemię. Ta po chwili wstaje i próbuje go zaatakować. Na żadnym z kadrów nie widać, że ochrona używa gazu. Właściciel Shine nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy jego pracownicy użyli go wobec kobiety. – Do obrony koniecznej można użyć gazu pieprzowego. Dzisiaj sprawdzałem to kancelarii prawnej – mówi jedynie. Nie wyjaśnił również, dlaczego przed całym zajściem grupie odmówiono wejścia do lokalu. – Klub zastrzega sobie prawo do selekcji gości. To teren prywatny. My decydujemy o tym kto wchodzi – mówi Szczepkowicz. – Ja mam świadków, w tym osoby postronne – podkreśla pani Marlena. Tymczasem właściciele Shine zapowiadają pozew przeciwko osobom, które oskarżyły ochronę o pobicie. Zarzucają im naruszenie porządku. Sprawę już bada policja, którą wezwano na ul. Jasną tuż po bijatyce. Policjanci nie analizowali jeszcze nagrania z klubowych kamer. Czytaj więcej o sprawie: Awantura w klubie Shine w Lublinie. Goście skarżą się na ochroniarzy

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama