Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prysnął mu gazem do samochodu, bo na niego zatrąbił

Ze srebrnego mercedesa wysiadł mężczyzna, prysnął gazem obezwładniającym do auta, w którym była trójka małych dzieci. Tak zakończyło się sobotnie spięcie pomiędzy kierowcami dwóch pojazdów w podlubelskim Ciecierzynie. Srebrnego mercedesa szuka policja.
Prysnął mu gazem do samochodu, bo na niego zatrąbił
W sobotę około godziny 19 na policję zadzwonił kierowca renault, który poskarżył się, że ktoś prysnął gazem do jego samochodu. Zaczęło się od wzajemnych złośliwości. Mercedes wyprzedził renault na podwójnej ciągłej. Ktoś z tego samochodu pokazał w stronę renault jakiś gest. Wtedy kierowca renaulta zatrąbił. Mercedes zatrzymał się na poboczu. Ktoś z niego wyszedł i przez uchylone okno prysnął do środka renault gazem. Potem samochód odjechał. W renaulcie była trójka kilkuletnich dzieci. Pomocy udzieliło im wezwane pogotowie ratunkowe. Okazało się, że żadne z dzieci nie wymaga umieszczenia w szpitalu. Kierowcy mercedesa szuka policja. - Ściągniemy dokumentację z pogotowia ratunkowego dotyczącą tej interwencji – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie. – Ocenimy czy doszło do narażenia osób w samochodzie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama