Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pościg jak w filmie: Przemytniczka uciekała przed policją

Za przemyt ponad 1000 paczek papierosów, ale także popełnienie szeregu wykroczeń drogowych odpowie 24-latka z gminy Lubycza Królewska. Kobieta wpadła w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wcześniej \"zorganizowała” policyjny pościg.
Pościg jak w filmie: Przemytniczka uciekała przed policją
Kobieta nie zareagowała na sygnał do zatrzymania się (Archiwum)
Zaczęło się od tego, że policjanci wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim dostali cynk, że do Polski może wjechać tej nocy passat z transportem nielegalnych, ukraińskich papierosów. Postanowili zorganizować zasadzkę na przemytników. – Było pół godziny po północy, kiedy w Lubyczy Królewskiej zauważyli passata, którym towar miał być wieziony – opowiada Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji. Funkcjonariusze dali kierowcy znak do zatrzymania się. Na niewiele się to zdało. Jadąca za kierownicą volkswagena 24-letnia kobieta zamiast zwolnić, jeszcze mocniej wcisnęła pedał gazu. Rozpoczął się więc regularny pościg. – Nie dość, że kierująca uciekała z bardzo dużą prędkością, to jeszcze wielokrotnie zajeżdżała drogę radiowozowi – relacjonuje Stromidło. Kiedy była w miejscowości Machnów Nowy, wyprzedziła jadącego w tym samym kierunku fiata scudo. Policjanci chcieli zrobić to samo, ale nie wyszło. – Bo kierowca tego pojazdu najpierw bardzo zwolnił, a później także on zaczął utrudniać pościg, zajeżdżając drogę naszemu służbowemu pojazdowi – ciągnie rzecznik tomaszowskiej policji. Kiedy jego koledzy w końcu wyminęli \"zawalidrogę”, po passacie nie było już śladu. Jeździli jeszcze jakiś czas po okolicy szukając uciekinierki, ale volkswagen przepadł jak kamień w wodę. Wkrótce znalazła się jednak kobieta, która nim przed policją uciekała. Jechała… fiatem scudo, tym razem już jako pasażerka. Samochód został zatrzymany. Okazało się, że kierowca fiata to dobry znajomy 24-latki, dlatego pomagał jej w ucieczce, a później po prostu miał podwieźć w bezpieczne miejsce. – Ostatecznie kobieta przyznała się do przemytu i wskazała miejsce, gdzie ukryła kontrabandę. Cały towar, w sumie około 1000 paczek papierosów został zarekwirowany – kończy opowieść Stromidło. Przemytniczka straciła już papierosy. Grozi jej teraz grzywna za przemyt, a także kara za wykroczenia drogowe jakie popełniła w trakcie ucieczki. Nie upiecze się również jej 25-letniemu znajomemu. On także musi się liczyć z mandatem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama