Reklama
Koniec strajku w GLS. Kurierzy wracają na trasy
Zakończył się protest kurierów GLS. Firma obiecuje, że przesyłki w najbliższym czasie trafią do odbiorców.
- 23.03.2012 16:18

Kurierzy nie wyjechali dzisiaj w trasę z przesyłkami, bo protestują przeciwko warunkom pracy i żądają podwyżek. - Zarabiamy średnio 1600 - 1700 zł na rękę - mówi jeden z protestujących.
Jednak po południu zakończyli protest. - Zawiesiliśmy strajk, bo trzeba dostarczyć paczki. Załamał się rynek i klienci odeszli - mówi nasz informator. Jutro będą nadrabiali stracony dzień.
W przyszłości przyjedzie dyrektor z centrali i będzie rozmawiał o postulatach kurierów.
Kurierzy nie wyjechali dzisiaj do pracy w całym województwie. Protestuje 40 - 50 osób. - Chcemy żeby GLS wprowadziła podwyżki dla przewoźników, którzy nas zatrudniają - tłumaczy jeden z protestujących (prosi o anonimowość). Docelowo chcą zarabiać 300 - 400 zł więcej.
Strajk dotyczy też warunków pracy. Kurierzy tłumaczą, że w ramach oszczędności GLS zmniejszył liczbę samochodów jeżdżących w tzw. rejonach. Np. Ryki i Dęblin obsługuje teraz tylko jeden pojazd.
- Przy tej ilości przesyłek musimy pracować w wolnym czasie - mówi nasz rozmówca.
Reklama
Komentarze