Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rozkłady jazdy autobusów w Lublinie okrojone. \"To skandal\"

Szef klubu radnych PiS domaga się od prezydenta Lublina wyjaśnień w sprawie okrojonych rozkładów jazdy miejskich autobusów. – To skandal – oburza się radny Sylwester Tułajew.
Rozkłady jazdy autobusów w Lublinie okrojone. \"To skandal\"
Okazało się, że w nowym rozkładzie jazdy pojawiają się ograniczenia w kursowaniu autobusów (Jacek Św
– Mimo licznych obietnic prezydenta Krzysztofa Żuka, że wprowadzenie podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej wykluczy redukcję rozkładu jazdy, najbardziej popularne linie zostają 1 kwietnia zredukowane – mówi Tułajew. – To kolejny raz, kiedy obietnice prezydenta pryskają niczym bańka mydlana. O sprawie napisaliśmy we wtorek. Za kilka dni zaczną obowiązywać nowe, droższe bilety komunikacji miejskiej. Forsując podwyżkę prezydent tłumaczył, że bez niej trzeba będzie ciąć rozkłady jazdy. Radni się zgodzili. Tymczasem na przystankach właśnie pojawiają się nowe rozkłady. Z rzadszymi kursami. Ratusz i Zarząd Transportu Miejskiego przekonują, że zmiany w rozkładach najpopularniejszych linii (10, 18, 26, 31 i 57) nie mają nic wspólnego z podwyżką cen biletów. – Wynikają ze stałego monitoringu komunikacji miejskiej, który ma wskazać, jak najbardziej racjonalnie i optymalnie ustawić rozkłady. Na których liniach należy zmniejszyć liczbę kursów, bo autobusy nie są w pełni wykorzystane, a na których należy ją zwiększyć, bo jest taka potrzeba – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik Ratusza. Radnych to nie przekonuje. – Kiedy 22 grudnia 2011 r. podejmowaliśmy uchwałę w sprawie podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej, przekonywano nas, że nie uchwalenie podwyżek będzie skutkowało cięciami linii komunikacji miejskiej, cięciami w oświacie i pomocy społecznej, a także wspominano o redukcjach etatów w MPK – przypomina Tułajew. – Tymczasem już po kilku dniach okazało się, że zmieniono regulamin organizacyjny ZTM, zwiększając z dwóch do trzech liczbę zastępców dyrektora ZTM, a w MPK zatrudnienie znalazł specjalista ds. promocji. Dziś okazuje się, że radni po raz kolejni zostali wprowadzeni w błąd – podkreśla radny w interpelacji, w której domaga się od prezydenta wyjaśnień w tej sprawie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama