Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Molestował lekarki? Ordynator ze szpitala przy al. Kraśnickiej wyrzucony z pracy

Antoni W., wieloletni ordynator oddziału gastroenterologii w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie został zwolniony z pracy. Miał molestować lekarki-rezydentki. Mowa jest m.in. o "głaskaniu i obmacywaniu", a także składaniu lekarkom "propozycji rozwoju zawodowego w zamian za usługi seksualne".
Molestował lekarki? Ordynator ze szpitala przy al. Kraśnickiej wyrzucony z pracy
- W piątek złożyłem do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. W czwartek ordynator dostał wypowiedzenie i został poproszony o opuszczenie oddziału. O całej sprawie dowiedziałem się w ubiegły poniedziałek - relacjonuje Gabriel Maj, dyrektor wojewódzkiego szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

- Kilka dni wcześniej jedna z lekarek-rezydentek razem z mężem była u dyrektora do spraw medycznych i poinformowała go, że była molestowana. W trakcie wyjaśniania tej informacji, okazało się, że sprawa dotyczy nie tylko jednej lekarki.

Lekarka, która poinformowała o sprawie dyrektora ds. medycznych bała się wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim. Jej mąż rozmawiał z ordynatorem i zażądał, żeby ten zostawił kobietę w spokoju.

Jak napisała "Gazeta Wyborcza”, dyr. Maj miał poprosić swoje pracownice, aby wypytały inne lekarki z oddziału Antoniego W. o jego zachowanie. W rezultacie kolejne trzy rezydentki zarzuciły ordynatorowi m.in. "podszczypywanie, głaskanie, obmacywanie”, a także składanie im "propozycji rozwoju zawodowego w zamian za usługi seksualne”.

Jak tłumaczy nam dyr. Maj, uzyskane informacje wydały mu się na tyle niepokojące, że podjął decyzję o zwolnieniu ordynatora. - Mimo że jest bardzo cenionym lekarzem i długoletnim pracownikiem szpitala, nie mogłem postąpić inaczej -podkreśla dyrektor.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Lublin Południe. - 20 lutego wpłynęło zawiadomienie dyrektora wojewódzkiego szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie o możliwości popełnienia przestępstwa przeciwko wolności i obyczajności przez kierownika jednego z oddziałów szpitala - informuje Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Jeszcze tego samego dnia Prokuratura Rejonowa Lublin Południe wszczęła śledztwo w kierunku art. 199 par. 1 KK. Jest to postępowanie "w sprawie”, a więc dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Art. 199 par. 1 KK przewiduje odpowiedzialność karną - osoba, która wykorzystując stosunek zależności doprowadza inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej może być skazana na karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama