Okradał studentki ze stancji i sam udawał ofiarę kradzieży
24-letni mężczyzna okradał swoje współlokatorki ze stancji. Skradzione kolczyki podarował matce.
- 18.04.2012 14:31

Kobietom rzeczy ginęły już od dłuższego czasu. Studentki początkowo podejrzewały, że okradają je goście współlokatorów. Jednej zginęło 60 funtów brytyjskich, drugiej warty 2 tys. złotych aparat fotograficzny, telefon komórkowy, markowa kurtka należąca do jej chłopaka.
Na tej samej stancji mieszkał 24-letni mieszkaniec powiatu.
- W obawie przed zdemaskowaniem powiedział lokatorkom, że również i on padł ofiarą złodziei, bo zginął mu aparat fotograficzny i pieniądze – informuje Anna Smarzak, z KWP w Lublinie. - To na pewien czas uśpiło czujność studentek. Miarka się przebrała, kiedy po powrocie do Lublina, zobaczyły, że zginął plazmowy telewizor, biżuteria i laptop. Swoje straty oszacowały około 6 tys. złotych.
Studentki zawiadomiły policję. Mężczyzna został zatrzymany. Policjanci odzyskali większość łupów. Skradziony laptop trafił do rodziny 24-latka pod Biłgorajem, kolczyki dał matce w prezencie.
Mężczyzna przyznał się do kradzieży. Zadeklarował, że chce się dobrowolnie poddać się karze roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata.
Reklama
Komentarze