Wypadek w Raciborowicach: Pasażer nie żyje, kierowca pijany
Do tragicznego wypadku doszło dziś w nocy w Raciborowicach Kolonii (gm. Białopole). Rozpędzona mazda, w której jechało pięć osób, wypadła z drogi, uderzyła w drzewo i dachowała. Zginął pasażer. Kierowca auta był kompletnie pijany.
- 02.05.2012 10:12

Do wypadku doszło tuż po godzinie 23. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący mazdą, prawdopodobnie jechał za szybko i stracił panowanie nad kierownicą. Auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, a potem pobocze. Uderzyło w drzewo i dachowało.
– Samochodem podróżowało pięć osób w wieku od 18 do 22 lat – mówi Aneta Wira-Kokłowska z chełmskiej policji. – W wyniku zderzenia 21-letni pasażer zginął na miejscu. Jak się okazało, kierujący samochodem był nietrzeźwy. Badanie wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci wyjaśniają przyczyny wypadku i apelują o rozwagę. – Pamiętajmy, że kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu często prowadzi do wypadków w których giną ludzie – mówi Wira-Kokłowska. – Zadbajmy o nasze bezpieczeństwo. Nie pozwólmy, aby nietrzeźwa osoba wsiadała za kierownicę.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia.
Reklama













Komentarze