Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stare autobusy w Lublinie znikną z ulic

Za miesiąc z ulic miasta powinien zniknąć ostatni z ikarusów używanych przez MPK. W ciągu dwóch lat pożegnamy wszystkie wysokopodłogowe pojazdy. A starocie mają być tylko atrakcją turystyczną.
Stare autobusy w Lublinie znikną z ulic
(Maciej Kaczanowski)
Kraków pożegnał ikarusy pięć lat temu, Gdańsk w lutym 2009, nieco później Poznań i Tychy, a Białystok ma je z głowy już od marca 2010 r. Wyliczać można długo. Tak, jak długo Lublin mógł tylko zazdrościć innym miastom. – Teraz w eksploatacji mamy jeszcze dwa ikarusy: jeden przegubowy i jeden skrócony – mówi Tomasz Fulara, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. I od razu dodaje, że w Warszawie nadal jeżdżą autobusy tej marki. Nie wspomina, że to egzemplarze mające po kilkanaście lat, podczas gdy nasze mają 28 i 27 lat. – Ostatni zostanie wycofany w czerwcu – zapowiada Fulara. – Zastanawiamy się, czy nie odrestaurować go i pozostawić jako wspomnienie po minionej epoce – zastrzega. Wszystko przez to, że przerobiony na turystyczną wersję stary radziecki trolejbus ZIU cieszy się sporą popularnością. Prezes przebąkuje też o odnowionym jelczu „ogórku” i autosanie. W codziennej eksploatacji jest jeszcze 17 wysokopodłogowych jelczy M11 i kilka neoplanów. – W sumie, takie wozy to około 20 proc. taboru autobusowego – mówi Fulara. Mimo to nie zanosi się na to, by w najbliższej przyszłości wojewódzkie miasto pozwoliło sobie na to, by wszystkie kursy nocnych linii obsługiwały autobusy niskopodłogowe, choć potrzeba do tego zaledwie sześciu pojazdów. Przewoźnik otwarcie przyznaje, że szkoda mu taboru. A Zarząd Transportu Miejskiego polecenia, by były to niskie wozy na razie nie wyda, bo „musi to przeanalizować”. We wtorek na ulice Lublina wyjechała ostatnia partia pięciu z trzydziestu niskopdłogowych trolejbusów Solaris trollino kupionych przez MPK. Wszystkie mają pełen monitoring i biletomaty, a jeden z nich (w sumie już trzeci w mieście) także darmowy Internet Wi-Fi na pokładzie. 1500 zł to główna nagroda w konkursie na film promujący miejską komunikację. Powinien mieć od 30 sekund do minuty, MPK czeka na nie do 8 czerwca, zwycięzcę wybierze jury. 18 czerwca w Internecie zacznie się głosowanie, które wyłoni zdobywcę drugiego miejsca z nagrodą w postaci 500 zł i 90-dniowej sieciówki. Szczegóły na mpk.lublin.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama