Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

6 lat więzienia dla księgowej z Werbkowic: Wyprowadziła z firmy 900 tys. zł

Na 6 lat pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Zamościu byłą główną księgową Rolniczego Zakładu Doświadczalnego w Werbkowicach. Jolanta A. była oskarżona o wyprowadzenie z konta firmy ponad 900 tys. zł. Kary nie uniknęli również mąż, syn i zięć 51-latki.
6 lat więzienia dla księgowej z Werbkowic: Wyprowadziła z firmy 900 tys. zł
Sąd uznał, że w latach 2000–2007 przywłaszczyła ponad 909 tys. zł na szkodę byłego zakładu, w tym po
Była główna księgowa została ukarana ponadto grzywną w wysokości 10 tys. zł i pięcioletnim zakazem wykonywania zawodu księgowej, a dodatkowo musi naprawić wyrządzoną szkodę, czyli zwrócić zagarnięte pieniądze. Jolanta A. została skazana na taki sam wyrok we wrześniu 2009 r., ale wyniku apelacji sąd ponownie rozpatrywał sprawę. Na ławie oskarżonej zasiedli też jej najbliżsi, czyli mąż, syn i zięć. Prokuratura oskarżyła ich o paserstwo: dobrze wiedzieli, że pieniądze pochodzą z przestępstwa, ale nie zawahali się przyjąć wyprowadzanej gotówki na swoje rachunki. Tym razem sąd złagodził im kary: 53-letniego Dariusza A. (męża Jolanty A.) i 26-letniego Kamila A. (syna b. księgowej) skazał nie na dwa, ale na rok więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Pierwszy ma zapłacić 5 tys. zł, a Kamil A. 6 tys. zł grzywny. 29-letni Marcin S. (zięć Jolanty A.) został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności (w pierwszym procesie dostał 1,5 roku więzienia) w zawieszeniu na 3 lata i 2 tys. zł grzywny. Nieprawidłowości w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym w Werbkowicach, który podlega Instytutowi Upraw Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowego Instytut Badawczego w Puławach, wykryto podczas kontroli przeprowadzonej 5 lat temu. Jolanta A. trafiła tymczasowo do aresztu, gdzie spędziła prawie dwa lata. Sąd uznał, że w latach 2000–2007 przywłaszczyła ponad 909 tys. zł na szkodę byłego zakładu, w tym ponad 108 tys. zł z kasy zapomogowo-pożyczkowej. Oskarżona podrabiała najpierw na przelewach i na czekach służbowych podpisy dyrektora oraz osób uprawnionych do ich wystawienia, a następnie wyprowadzała pieniądze na swoje konto, a także na rachunki męża, syna i zięcia. Wyrok nie jest prawomocny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama